rruurrkkaa
Mama Misiatków
Też się bulwersuje jak czytam, dlatego postanowiłam nie czytać. Moje znajome wysnuły wersję, że może oni to dziecko gdzieś sprzedali...
hahaha

Zobacz załącznik 433261
hahaha
Zobacz załącznik 433261
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij





na dodatek ogląda "Garfilda" 

Już jakiś czas temu wyzbyłam się tej naiwności. Człowiek, pomimo umiejętności tworzenia piękna, odczuwania, współodczuwania i wielu innych, raczej pozytywnych rzeczy, jest podły. Przepraszam jeśli kogoś to dotknęło.
Nie oszukuję się, że żyjemy w pięknych czasach. 99,99% społeczeństwa wilkiem patrzy. Przykładów mogę podać multum. A najciemniej pod tzw. latarnią. Nic mnie nie zdziwi. Mam miękkie serce, ale już nie miękką doopę. Przynajmniej staram się nie oberwać.
wiolka : oto lupy![]()
Ja jeszcze do TEJ sprawy na chwilę wrócę - też mi to mocno śmierdzi - moja mama dziś w radio słyszała, że dziecko wypadło po kąpieli z ręcznika i uderzyło o kafelki, w necie jest wersja, że dziecko wypadło ze śliskiego kocyka i uderzyło o próg...W programie UWAGA jak się patrzy na ojca to też mi coś śmierdzi - w pewnym momencie tak podkreślił, że coś tam WEDŁUG ZEZNAŃ żony - jakby wiedział, że prawda jest inna i jakby chciał potem mieć możliwość powiedzieć, że on o niczym nie wiedział...Mam wrażenie, że to wszystko jest wersja dla mediów.
No nic - piszę tyle o tym, bo nie mogę przestać myśleć.
A ja po dzisiejszej nocy stwierdziłam, że los matki jest ciężki jeśli chodzi o spanie - najpierw jak są starania, to trzeba się przytulać zamiast spać spokojnie, potem w ciąży bezsenność i inne takie, co dokuczają w nocy, a potem jak jest dzidzia to nocki już w ogóle do bania jak już dzieci będą normalnie spać to pewnie będzie bezsenność starcza...

Hej.
poczek trzeci dzien z upiornym bolem glowy/oka wpadl sie na chwile rozerwac.
Jak masz iphona/ipada to polecam tuba.fm, przez internet ja slucham sobie jeszcze czworki, roxy, a najbardziej lubie tok.fm
tvn24 mozna sobie wykupic przez internet - ok 80 zl za 3 mce. Moj m znalazl ostatnio jakas strone gdzie za darmo mozna ale nie znam adresu.
mi ten tvnplayer (o ktorym chyba boogie wspomniala) nie dziala poza polska (prawa autorskie)
Co do madzi...
ja akurat w wersje matki jestem w stanie uwierzyc i umiem ja nie tyle usprawiedliwic, co sobie wytlumaczyc. Mozna do tego wyobrazic sobie mase innych czynnikow ale na razie nie ma co.
Nie kazdy jest psychicznie silny, z reszta nie zawsze ta sila oznacza to samo. Spadlo jej w domu dziecko, nie zylo. Kobieta w panice podswiadomie rozumuje, ze dziecku juz nie pomoze ale moze sobie, zeby maz jej nie znienawidzil, zeby ludzie nie gadali... To nie jest wyrahowanie, to dzialanie w panice strasznej, w szoku. Przez tydzien dala rade klamac az w koncu pekla... Malo kto bylby wstanie to latami ciagnac. Ja jej przede wszystkim, mimo wszystko, potwornie wspolczuje, bo to musi wszystko wynikac z jakis dziwnych rodzinnych relacji i masy innych zyciowych syfow.
nie sadze, zeby amz byl zamieszany, on mi sie nie wydaje podejrzany (naiwnosc?). Mozliwe, ze nikt jej nie uderzyl, mozliwe, ze zemdlala albo po zostawieniu dziecka sie zalamala...
chyba nie nam to oceniac...
Oooo a asionek to mi chyba myśli przeczytał![]()

no niezbyt piekna byla hehejezdem jezdem:-)
zraz mi sie przypomnialo jak poznalam ludzi z Rybnika, slaska i uslyszalam ze ,, ida na pole" - mysle sobie kurde gdzie na pole jak to srodek miasta okazalo sie ze ich ,,pole " to nasz ,,dwor". potem sie ze
PACZkow moze juz nie ma ale za to POCZek na chwile wpada powiedzic, ze glowa chiwlowo ciut lepiej i nawet mieszkanie z lekka ogarniete a teraz na wszelki wypadek poczek jedzie do swojego doktora rodzinnego z tym katarem zalgajacym i kaszlem co sie wczoraj wlaczyl i opryszczka naustach no i tym strasznym bolem glowy, co jest ze mna od srody.
odezwe sie wieczorkiem!
Zimno zimno Rureczko...OJ ZIMNOOOOO!!!!
A pazurek usunięty (prawie cały), ale się martwię, bo Maciuś wciąż nie chodzi i mówi, że go nóżka boli..
Kocie![]()
a wiecie co od kilku dni "mówi" Remi... bardzo dokładnie to wypowiada, nie chciałam w to wierzyć na początku"TA-TA"
![]()
![]()
