• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Byliśmy na zakupach w Leclercu. Wszystko kupione, siaty załadowane, mieliśmy jechać po wózek i co? AAAAAAAAAAAAAAAAAAA złapaliśmy gumę, żeby było weselej wcale nie w jednym kole tylko w dwóch jedziemy na najbliższą wulkanizację na tych kapciach, strach jak nie wiem a tam NIECZYNNE dzisiaj!!!
Po drodze do domu była jeszcze jedna, facet specjalnie dla nas otworzył i zrobił te glupie koła, godzinę się bawił. Zimno jak diabli, tyle kasy poszło na sanki...

A teraz wzięłam się za sprzątanie, żeby niepotrzebne rzeczy z szafek powyrzucać, bo chcę ubranka powykładać z tych kartonów i siatek... eh:-(
 
reklama
Kocurku - tygrys w klatce, spokojnie :-D))))


Paula - ano właśnie miałam pisać.....kremik tylko łyżkami jeść :)))) Cała drużyna MM słodziutka :-))) tylko mogłyby te dzieci trochę wolniej rosnąć :eek:
Listu jeszcze nie było :sorry: mam nadzieję, że nie czeka go taki sam żywot jak wody w rurach :no:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry