reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
josephine - mega skomplikowane to :/ ale jak już zaczęłaś to szkoda by było rzucać! walcz o swoje, postaraj sie to skończyć :)
 
reklama
Czesc dziwczynki:)
Brzuch czasem pobolewa i nadal nie wiem dlaczego...:baffled:
Mimo to byłam na zakupach i kupiłam sobie w końcu torebkę ehhh kolejną z resztą...mąż przymykał oko ale widac było że przesadzam z zakupami hehe ;-)

Josephine nie poddawaj się i nie powtarzaj roku,potem możesz żałowac że oddałaś rok a tak to rok szybko minie.
Lovely jutro zaczynacie staranka,jak się czujesz?stresik jest?
 
czesc kobietki witam sie i ja-mnie cos rozklada,w nocy kiepsko spalam,chyba mnie przewialo,do tego mam okropny kaszel-strasznie meczy.teraz jak Dominik mial drzemke 2 godz. to ja tez spalam a maz z Zuzia na dole urzedowali. poczytalam troche co tam napisalyscie:tak: LOVELY- jak tam staranka rozpoczete to wszystkie kibicujemy;-)AGNIESZKA.KK- a Ty jsetes przed @ to albo na @ albo jak przytulasy byly to...:-Dciesze sie,ze Alan juz ma sie dobrze,moj Domi niestety nadal goraczkuje:zawstydzona/y:

AGNIESZKA- doczytalam,ze jestes po @ wiec nie wiem skad ten bol.a nie trzyma Cie z nerwow po wczorajszym "wyczynie" Alanka:confused:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
mama Ja jestem po @ już z dobry tydzień,także nie wiem o co kaman.Przytulasy były no nie powiem że nie hehe :zawstydzona/y: ale myślę że były raczej bezpieczne także sama nie wiem...a po wczorajszym wyczynie Alana już się uspokoiłam bo nerwa miałam strasznego i przez ponad godzinę to ręce mi się trzęsły tak że kubka z kawą nie mogłam utrzymac.Teraz już nerwy i emocje opadły.
Jeżeli Dominik gorączkuje to idz z nim jutro do lekarza koniecznie a na pewno coś poradzi i może jakieś leki da.
Mój Alan 2 miesiące temu gorączkował po 40 stopni przez tydzień,byliśmy u 4 lekarzy i w ostateczności stwiedzili że ma zapalenie górnych dróg oddechowych co po ponad tygodniu przeniosło się na ucho :-( a objawy miał takie jak kaszel,katar,gorączka,brak apetytu,osłabienie i nawet mało pił także modliłam się tylko aby się nie odwodnił.
 
Ostatnia edycja:
AGNIESZKA- tak,jutro napewno ide z Nim do pediatry,On w sumie apetyt ma,pije dosc sporo,ma kaszel i goraczkuje-palec wklada do buzi na tyl,wiec tak jakby na zeby,ale pojde jutro niech Go oslucha,zalrzy w gardlo do jak Mu sie rozkula to sie na antybiotyku skonczy a ja nie jestem chetna na antybiotyki:no:
 
AGNIESZKA- tak,jutro napewno ide z Nim do pediatry,On w sumie apetyt ma,pije dosc sporo,ma kaszel i goraczkuje-palec wklada do buzi na tyl,wiec tak jakby na zeby,ale pojde jutro niech Go oslucha,zalrzy w gardlo do jak Mu sie rozkula to sie na antybiotyku skonczy a ja nie jestem chetna na antybiotyki:no:

...to koniecznie idz jutro,niech obejrzy go specjalista i Ty i mały będziecie pewnie bardziej spokojniejsi :tak:
A Ty jak się czujesz?
 
Agnieszka -może coś zjadłaś i cie boli?? brałaś coś na ten brzuch?
A co do starań to mam tysiące wątpliwości ale chcę tego bardzo bardzo :) tylko martwi mnie, że jakoś nie widzę u siebie śluzu płodnego zbytnio :/

josephine - rób tak jak czujesz, nic na siłę, ale po prostu moje zdanie jest takie, że już tyle czasu sie uczyłaś, że może warto dokończyć :)

mama05 - zdrówka dla Ciebie i synka!! :*
a ja dziś choć miałam sie ze swoim nie widzieć, to jednak sie spotkamy i będziemy działać ;) :D
 
reklama
AGNIESZKA - no ja taka rozbita jestem,spalam te 2 godz. teraz wciaz ziewam,kaszel mnie meczy. wzielam gripex 2 razy,zaraz jeszcze jeden wezme nie chec zeby mnie rozlozylo:no: caly ten dzien jakis taki leniwy...dzieci tez sie nudza bo nie mam weny wymyslac im zabaw.czekam az wybije 19 corka do kapania i spac a potem syn i tez sie klade:sorry2:jutro maz do pracy i sama musze "walczyc"z dziecmi wiec musze byc w formie:tak:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry