amko
Kwietnióweczka
- Dołączył(a)
- 25 Kwiecień 2005
- Postów
- 2 345
SKAKANKA już niedługo wszystkie nocki takie będą, już niedługo :-)
MAMAOLI już wiem o co chodzi, myślałam że znaleźliście jakieś niższe. Ja bym się bała Amelkę tak wysoko kłaść, ona w nocy niesłychane pozy przybiera i nigdy nie wiadomo w jakiej pozycji się zbudzi.
A to wasze łóżeczko jest super dla Twojej trójeczki! Ola już taka mądra, duża i samodzielna dziewczynka. Podziwiam Was za odwagę i ją za to że tka dzielna! Znam 5latki co śpią tylko w łożu małżeńskim rodziców!
TYNKA najważniejsze że apetyt wrócił, to dobry znak po każdej chorobie!
A my dzisiaj drugą noc śpimy wszyscy w sypialni. Na razie tak na próbę, bo mały jeszcze w koszyki, żeby w razie czego szybko się ewakuować. Najbardziej zależy mi na ich wspólnym zasypianiu.
Próbowaliśmy od samego początku kłaść ich razem, ale przez kolki małego plany wzięło w łep i tak jakoś się odwlekło.
Jak wyglądają wasze wieczory? Jak kładziecie dzieci? O jednej porze?
My kąpiemy ich razem w dużej wannie ok 20.30, potem ja "oprawiam" jedno, małż w tym czasie drugie i kładziemy ich jednocześnie ok 21. Amelce wytłumaczyłam, że Antoś śpi obok i musi być cichutko w łóżeczku. Na razie skutkuje,Antoś od razu zasnął, ona jeszcze coś tam cichutko śpiewa misiom:-).
Na szczęście nauczyliśmy ich oboje samdzielnego zasypiania i jak ich już położymy mamy luzik, nie trzeba do nich chodzić czy siedzieć przy nich. No czasem jak Antoś zgubi smoczka albo Amelka misia:-)
A dla Amelki wypatrzyłam coś takiego:
ŁÓŻECZKO ELMO SEZAME STREET NOWOŚĆ USA POLECA (172569939) - Aukcje internetowe Allegro
Ona uwielbia ulicę sezamkową! :-)
MAMAOLI już wiem o co chodzi, myślałam że znaleźliście jakieś niższe. Ja bym się bała Amelkę tak wysoko kłaść, ona w nocy niesłychane pozy przybiera i nigdy nie wiadomo w jakiej pozycji się zbudzi.
A to wasze łóżeczko jest super dla Twojej trójeczki! Ola już taka mądra, duża i samodzielna dziewczynka. Podziwiam Was za odwagę i ją za to że tka dzielna! Znam 5latki co śpią tylko w łożu małżeńskim rodziców!
TYNKA najważniejsze że apetyt wrócił, to dobry znak po każdej chorobie!
A my dzisiaj drugą noc śpimy wszyscy w sypialni. Na razie tak na próbę, bo mały jeszcze w koszyki, żeby w razie czego szybko się ewakuować. Najbardziej zależy mi na ich wspólnym zasypianiu.
Próbowaliśmy od samego początku kłaść ich razem, ale przez kolki małego plany wzięło w łep i tak jakoś się odwlekło.
Jak wyglądają wasze wieczory? Jak kładziecie dzieci? O jednej porze?
My kąpiemy ich razem w dużej wannie ok 20.30, potem ja "oprawiam" jedno, małż w tym czasie drugie i kładziemy ich jednocześnie ok 21. Amelce wytłumaczyłam, że Antoś śpi obok i musi być cichutko w łóżeczku. Na razie skutkuje,Antoś od razu zasnął, ona jeszcze coś tam cichutko śpiewa misiom:-).
Na szczęście nauczyliśmy ich oboje samdzielnego zasypiania i jak ich już położymy mamy luzik, nie trzeba do nich chodzić czy siedzieć przy nich. No czasem jak Antoś zgubi smoczka albo Amelka misia:-)
A dla Amelki wypatrzyłam coś takiego:
ŁÓŻECZKO ELMO SEZAME STREET NOWOŚĆ USA POLECA (172569939) - Aukcje internetowe Allegro
Ona uwielbia ulicę sezamkową! :-)
Ostatnio edytowane przez moderatora:
zazdroszczę, wystarczyłaby mi połowa z tego, zamierzamy się budować ale na razie opornie to idzie.
Nie zauważyłam,żeby Marta się wyginała w którąś stronę ale Natalka jak była mała to owszem wyginała bardzo główkę.
dopiero jakies 15 min temu dostalam lekkiego kopniaka:-) nie wiem czy to przez to ze sporo nosilam dzisiaj Igora. Do tego zdenerwowana jakas bylam maz od 11 do 22 w pracy ja sama i jakos tak mi sie zle zrobilo choc rano nastawienie mialam super sloneczko itp az sie wstac chcialo.
a no i oczywsicie w dzien to jeszcze na zakupach bylam