reklama

Rozszerzamy dietę Maluszków

reklama
Gosia, moja tak wsuwa te kaszki na moim, że nic się nie rozpuszcza:-D Gosia, a proporcje jakie dajesz takie jak do mm, czy na oko? O na ruczaju to ok, wiem który to eco sklepy przy kościele na Ruczaju?

edit: tylko widzę, że gryki nie mają , bo grykę ma Humana.
 
Ostatnia edycja:
ewa, mój M z Ruczaju:-) A w ogóle to mamy wspólne konto, ale M za wszytko płaci, kupuje w necie ja mu tylko wydaje dyspozycję:-D, ja nie mam certyfikatu, a tak na prawdę tak mi wygodnie:-D

gosia, jest duuuży bardzo, jak jeździliśmy po stosowne dokumenty do ślubu, bo M był tam zameldowany i to byla jego parafia to tam zachodziłam.
 
Ostatnia edycja:
Gosha Nie ma za co :) fajnie ze znalazlas te kaszki a jakie wybralas ? Ja sie chyba zdecyduje na gryczana jablkowo gruszkows holle gdzieś taka widzialam
Asia no to fajnie ze z M macie wspolne konto i M Ci pomaga chociaz przy zamowieniach :) ja jednak mam zle doswiadczenie z czyms takim...z poprzednim partnerem tez tak funkcjonowslismy do tego Stopnia ze zaczal mnie oszukiwać i wydawać kase bo ja nigdy go nie sprawdzalam.

u nas wczoraj byly ziemniaczki bruksela pietruszka maselko i kleik ryzowy. Lili sie poczatkowo krzywila ale potem zjadla calosc. Zrobilam Niestety za geste I za godzine byl cycek bo pić jej sie chcialo a mi piersi rozsadzalo...:) No i moje dziecko spalo dzis non stop od 21 do 6.30 ostrooooooo ;D
 
Asia nie mam pojęcia czy Ci zgęstnieje :-p skoro gęstnieje na wodzie (i wtedy jest całkiem całkiem w razie jak by co) to powinno na twoim mleku też. A powiedz mi dlaczego Ci teściowa nie przepisze jednego bebilonu pepti do kaszek tylko zebyś się ze ściąganiem nie musiała pieprzyć?
 
karolina, gęstnieje i to bardzo:tak: No bo ja nie wierzę w tą nietolerancję Uli, chce poczekać te 2 tyg jeszcze na wytworzenie ewentualnych przeciwciał i podać jej normalne mm, ale tak sobie myślę, dla mnie ściągniecie to parę minut,szybciej niż zagotowanie wody na mm, to na razie chce jej dawać swoje bo wiadomo najlepsze, a nie sztuczne. Widzę, że jej to służy:-D

Lewek, ja ufam mojemu M w 100%, zresztą jak to w małżeństwie wszytko mamy wspólne.

No i stało się, nadzieja matką głupich...zjadła michę kleiku na moim mlek o 18.30, potem cyca o 21, i potem jadła do 9 rano, kiedy wstaliśmy 3 razy w nocy, h nie znam bo już nawet nie patrzę...Czy ona ma żołądek bez dna???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry