No to ugotowałam dziecku
kupiłam jagnięcinę, zrobiłam małe porcje, część zamroziłam. Uparowałam jagnięcinę, jak się skończyło, dodałam ugotowany ryż. Potem uparowałam dynię z marchewką i jak się skończyło dodałam zblendowane mięso z ryżem. Więc Fifol dzisiaj ma jagnięcinę z ryżem, marchewką i dynia. Dostałam standardowo curcume, imbir, kminek i trochę kolendry i tymianku no i szczyptę soli. Wyszło bardzo smaczne, choć wygląda słabo 




(6400g Nina ma)