A ona się może ugotować w zupce, czy musi osobno?
Odnośnie tego spania, dziewczyny my nie rozmawiamy o dzieciach kilkuletnich tylko o niemowlętach. Niemowlęta jak świat światem nie przespiają nocy, albo bardzo sporadycznie. Jedne bardziej, inne mniej. Tak to stworzyła natura. Znam tylko jedno jedyne dziecko które przesypia noce, ma obecnie 7 miesięcy, ale nie przesypia nocy dlatego że rodzice go oduczyli wybudzania się i jedzenia, tylko po prostu tak miał, że odkąd skończył 2 miesiące przestał się budzić w nocy, jeść itd. I też było wielkie halo, że dziecko powinno w tym wieku jeść w nocy, bo takie są zalecenia i badania naukowe. A on nie potrzebował. Dziecko i tak się będzie budzić w nocy tyle ile tego będzie potrzebowało. Mój Staś nie ma nawet 5 miesięcy i nie będę z tym walczyć ani go niczego oduczać za miesiąc, bo już "powinien" ładnie spać. Ja naprzykład zawsze źle sypiałam jako dziecko też, i sypiam do dzisiaj, budzę się w nocy, nie mogę zasnąć, nie mogę zasnąć wieczorem, nie umiem spać w dzień. I co na to badania naukowe? Każdy organizm jest inny i ma inne potrzeby. U mnie tyle na ten temat. Oczywiście wolałabym żeby nie budzil się co 2 godziny przez 2 część nocy, ale raczej nic na to nie poradzę.