reklama

Rozszerzamy dietę Maluszków

Ja dziś kupiłam kaszkę mleczno-ryżową z bobovity.Nie wiem czy to dobry wybór ale przy tych pólkach z żywnością dla dzieci dostawałam oczopląsu :). Mam zamiar jej to dać już niedługo,a teraz wprowadzę gluten czyli kaszka manna na moim mleku.Kupiłam też marcheweczkę,dziewczyny czy na początku podać kaszkę (tą bobovity)czy marchewkę?
 
reklama
Na początek kilka łyżeczek się daje. Marchewkę robiłam z takiego kawałka jak niecały kciuk. Kaszki dałam Drobinie 30 ml. Jutro podam 60 ml, bo chyba smakowało ;)

Według teorii na początek idzie warzywo.
No ale u nas warzywa średnio podeszły, więc już z kaszkami pociągnę sprawę do końca ;) Potem inne jedzonko.
 
U nas od wczoraj szaleństwo - młody dostał jabłuszko i był zachwycony, wciągał aż miło :-) Miałam dać na początek kilka łyżeczek, skończyło się na kilkunastu, a i tak był płacz, bo chciał jeszcze. Jutro mieszamy jabłuszko z marchewką, potem znów warzywka i może jakąś zupkę jarzynową mu zrobię.

Pewnie już o tym było, ale nie pamiętam... robicie codziennie nowe jedzonko, czy raz na kilka dni? Ile takie zrobione i poporcjowane może stać w lodówce?

Olga no ja rzeczywiście niedużo mu tego kleiku dodaje, tak ok. 1 łyżeczki do mleka na wieczór :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry