reklama

Rozszerzamy dietę Maluszków

K8 super filmik jak Fifol wsuwa dyniówkę :-) Jaką łyżeczką go karmisz? Bo jestem na etapie kiedy pomału będę się rozglądać za sprzętem :-) Czy to taka z miękką końcówką? A w ogóle masz śliczny głos, taki piękny kobiecy, ciepły. Powinnaś pracować w radiu albo zostać lektorem w tv :-)
 
reklama
Mart, jeśli mogę coś doradzić, to najlepsze są "twarde" łyżeczki, bez żadnych wygięć, udziwnień, jak najbardziej zbliżone do zwykłych, tylko na początku lepsze mniejsze, bo i buźka mała :)
 
haha, Mart, dzięki. Kiedyś jak byłam managerem w klubie muzycznym, to kilka razy w tygodniu zapraszali mnie do radia, żebym poopowiadała jakie będą koncerty ;)
A łyżeczkę mam tommee tipee explora, końcówka jest miękka, ale mam tez taką z twardym końcem, tą daję zupki, bo jest głęboka, te twarde są bardziej płaskie, więc papki nimi będe dawała :)
 
Irisson, wchodzi kaszka jak w małego tucznika :D
Dziś już podałam na noc - 90 ml. Wszystko wsunęła, ale więcej już by nie zjadła raczej (ja robię gęste te kaszki). Jęki są przy jedzeniu straszne, bo ja oczywiście za wolno podaję łyżeczki ;)
Po myciu pierś podałam, ale już niewiele Aniela wyciągnęła, więc może za jakiś tydzień w ogóle z dopijania na noc zrezygnujemy. Zobaczymy, jak teraz pośpi.

Tylko woda dalej nie wchodzi. Jeszcze z tydzień popróbuję i trzeba się będzie uśmiechnąć do herbatek albo soczków jakichś :/ Ech...

Jutro ruszam z marchewą!
 
A mój synek nie chce nic jeść prócz mleka, piciem też wzgardza, soczki marchewkowe jabłkowe beee, jabłko marchew i wszelkie kaszki też. Co ja mam zrobić by zaczął jeść!!!Mleko mu średnio starcza je co max 2 godziny moje z piersi.
 
Karen może próbuj, bo czasem trzeba trafić ze smakiem, moja na marchewkę odruch wymiotny, a kleik nawet zje, u Ewy Młoda lubi słodkie, a jak nie to będziemy razem do 18stki łazić z naszymi haha

Ewa 90ml!? mogłam nie pytać :-p
 
Ostatnia edycja:
Irisson to ja Cię zdołuje. Maciej zjadł 120 ml gęstej kaszki malinowej. I tak jak mała Ewy popędzał mnie, żeby szybciej. Wogóle zaczyna grymasić jak samo mleko dostaje i w dzień zje go po 60 ml, ale oboadek, kaszka mniam mniam. W nocy natomiast mleko nadrobi. Ach faceci;-)
 
reklama
Karen, poczekaj tydzień i spróbuj jeszcze raz. Aniela załapała kaszkę jak miała 4 mies. i 2 tygodnie. Na razie je tylko bananową, więc nie ma się co cieszyć, ale zobaczymy jak jutro pójdzie z marchewką ;P A na wieczór spróbuję jej zrobić kleik ryżowy z domowym jabłkiem.

Domi, 120? Rispekt ;) Ja się cieszę z naszych 90, bo pamiętam, że Franek wsuwał 100 ml na początku, a był dużo od Anieli większy. Drobina ma trochę ponad 6 kilo, więc dla niej taka micha to i tak sporo - nie wiem, gdzie jej się to mieści ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry