• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozszerzamy dietę naszych maluchów.

reklama
Pola zaczęła jeść rybkę właśnie ze słoiczków hipp, tam jest łosoś, smakuje jej bardzo , no na mrożonki to bym uważała , jednak to jest ryba która szybko się psuje !
co do owoców to kocha brzoskwinie i zjada cały słoiczek .

ja ogólnie na sam początek kupiłam słoiczki i testuje co Poli podchodzi a czego nie lubi bądź nie toleruje , jej zapotrzebowanie na jedzenie stałych pokarmów wzrasta więc udam się na zakupy do cioci która prowadzi gospodarstwo ekologicznie . Może ceny ma wysokie ale liczy się przecież zdrowie .
jak ostatnio oglądałam program czym to ludzie nie nawożą warzyw to włos się jeży na głowie.

a no i polecam cielęcinkę dla dzieci, może kosztuje dużo ale przecież ile one potrzebują na początek .

co do kaszek to Pola pije na noc , głównie jako "zapychacz" , naje się do syta i wtedy śpi jak bąk
 
Ja mam to samo zdanie co siwiutka-zaczynamy ze słoikami a jak młody zacznie jeść więcej i już wszystkie rodzaje mięska przetestujemy i ryby to wtedy będę może sama gotować z eko-warzyw, z mięsem gorzej-ale coś popytam w pewnych kręgach wiejskich ciotek ;) póki co myślę że jeszcze 1-2 mies zostaniemy przy słoikach.
 
Dzięku dziewczyninki......
Edytka świeże są też w Biedronce często......kilka razy kupowałam i łososia i pstrąga- był ok....
Kasiu ale ona z mlekiem mm jest chyba,co? Ja karmię cyckiem i tylko cyckiem, więc chyba będę robić jak wczoraj......nagotuję te 2 łyżeczki, podzielę na 4 i dodam cyckowe mleczko......jak się rozjadła to bardzo jej smakowało.....
Justynka tuńczyk jest też ok, ale małe rybki, bo im większa tym więcej ołowiu w sobie ma i innych związków.......myśle ze do słoików sa extra przebadanie....
My też na razie testujemy i dlatego słoiczki kupujemy, ale z czasem sama będę gotowała, ty bardziej, ze mamy swoje warzywka na wsi nad jeziorkiem i od mieszkańców stamtąd mogę śmiało kupić czy nawet często dostajemy.......drób też.;-)
 
reklama
Mało dziś nie połknęa mnie razem z tą kaszką na moim mleku.....jak się ociągałam ( mi się wydawało, ze szybko karmię) to wręcz krzyczała na mnie DAAAA....:szok::-D, poprawiła 1/2 słoiczkiem jabłuszek Gerbera i po wyciu zasnęła... idę prysznicowac się.....:laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry