reklama

Rozszerzamy dietę naszych maluchów.

reklama
Od soli i cukru nie uciekniemy, jest we wszystkim. Od dawna Karolinka je skórkę od chleba albo okruchy:tak:. Czasami spróbuje naszą zupkę, tak jak wczoraj krupniczek.
Moja kuzynka swojej córce półrocznej dawała kiełbasę, ale to było 16 lat temu:-D, tylko, że kiedyś nie było tyle chemii i można było dawać:-). Teraz o zgrozo trzeba patrzeć na wszystko:szok:

Pysia, też się zastanawiałam nad tym mięsiwem:-D. Mam dostęp do świeżych kaczuch:tak:.
 
Alanek dostaje chrupki w których jest sól gdyż nie znalazłam pałeczek które nie mają jej w składzie, a z takimi małymi sobie nie radzi ;-)wybrałam takie w których jest jej najmniej...z resztą on teraz ma fazę wyrzucania wszystkiego co trzyma w rączce więc wiele tej chrupki nie zje, bo ugryzie raz i już wyrzuca dla mamusi na podłogę :confused2:

Mięso z kaczki jest tłuste i przez to ciężkostrawne, więc nie poleca się go w pierwszym roku życia z tego względu, że może powodować bóle brzuszka ;-)ale osobiście gdybym miała wybór mięsa z kurczaka z hipermarketu i swojskiej kaczki spróbowałabym z piersią kaczuszki i zobaczyła jak dziecko zareaguje :tak:
 
Lena ja mam ten problem, że wszystkie rodzaje mięsa mam pod ręką :-D

Justyna, ja mając 6 miesięcy jadłam wszystko na Wigilię :D np. kapustę, grochówkę, baaa rybę też :D nawet moczkę :szok::-D
 
Pysia, co to moczka:szok:???
A gęsina ma ponoć mniej cholesterolu niż kaczka i kurczak, ma mniej tłuszczu od kurczaka:baffled:. Czyli jest bardzo zdrowa??? Lenko, wypowiedz się:-).

Pysia, ja też Karolince dawałam naszą rybkę na święta, dużo nie zjadła ale coś tam jej do brzuszka poszło:-).
 
reklama
Edyta coś z wszystkiego :-D:-D to chyba tylko na śląsku się je :-D
To takie COŚ z piernika, kompotów, suszonych owoców, orzechów, czekolady itd :D

No, no to ja czekam co z tą gęsiną ;D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry