mysiaczek - ja Ci za bardzo nie pomogę, bo.. mój Kuba bardzo ulewał, wręcz chlustało z niego jak miał tak ok. tygodnia, zmieniliśmy więc mleko na takie dla dzieci bardzo ulewających lub refluksem (ono jest bardziej zawiesiste, stąd tez od razu musieliśmy zmienić smoczki w butelkach na te I II III) i od tamtej pory zdarza mu się ulać, ale troszkę, tak jakby nadmiar z niego wypływa. Po podawaniu kleiku czy słoiczków - łyżeczką, nic, zero ulewania, a jak na noc dostaje mleko zagęszczone kleikiem, to tak jak przedtem, gdy jest zbyt dużo, to ciut uleje (bo oczywiście po jedzeniu trzeba się przeciągać, wyciągać i nogi podkurczać, uciskając tym samym brzuszek).
Ale suma sumarum - nie ulewa więcej, a po posiłkach podawanych łyżeczką nic nie ulewa.