• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozszerzanie diety maluszków

Kurcze dziewczyny chyba odpuszcze na tydzien wprowadzanie nowego jedzonka. Mlody chyba zapomnial jak sie buzie otwiera do lyzeczki :baffled: Jadl ladnie otwieral buzie szeroko i zamykal jak mu podawalam lyzeczke, zawartosc polykal z mniej lub bardziej skrzywiona mina ;-) Teraz zblizam lyzeczke (specjalnie podalam jedzonko trzy godziny po mleku zeby miec pewnosc, ze jest glodny) i nic, patrzy zdziwiony. Jakby zapomnial o co chodzi. Macie jakies pomysly o co chodzi??? Jak podalam mu mleko pare minut pozniej to zjadl cala butle, o smak jedzonka tez nie chodzi, bo juz wczesniej to wcinal...
 
reklama
My dzis mielismy wizyte u pediatry w sprawie szczepienia i przy okazji pediatra dal zielone swiatlo w sprawie tzw svezzamento, czyli wprowadzenia pokarmow.
Wszesniej kazal podawac kleik (reszte ja na wlasna reke dawalam w ukryciu-by przewrazliwiony maz nie widzial hihih)
Aktualnie jego dzien bedzie taki:
1. Sniadanko w postaci mleka z biszkopcikiem
2. Mleko
3. O 12 mleko z kleikiem
4. Jablko lub gruszka
5. Mleko
6. Jogurt (taki specjalny dla niemowlat)
7. Mleko
8. Tez mleczko (mam nadzieje, ze po tym menu tego juz nam oszczedzi ;-)

Troche inne to niz nasze przystosowanie, ale planuje je troche mieszac, np bede podawac inne owocki- tzn polskie sloiczki, bo tu nie maja nic innego procz jablka, gruszki, banana czy brzoskwini
Potem jak beda dochodzic warzywka i miesko- tez bede mieszac :tak:
Oni tutaj miesko czy warzywka daja z oliwa i parmezanem :sorry2:


Aaaa- pierwsza reakcja po biszkopciku- podkowka i ryk gdy skonczyla sie druga dokladka ;)
 
czyli jeśli dobrze rozumiem to zaczynacie od warzyw (ziemniaczek?) a po dwóch tygodniach gluten tak?

Aylin najlepszy wydaję mi się ziemniak bo dynia słodka a marchewka może powodować zaparcia :tak: a czemu myślisz że kasza na twoim mleku to przesada? ja też o tym myślę...

a czy taki słoiczek który przed otwarciem stała w temp. pokojowej to podgrzewacie czy dajecie taki?
 
zamierzam w temp pokojowej podawać. Podgrzewac będę to co na 2 dzien dam z lodówki wyciagniete.

A przesada - w sensie ze wszystko na raz :) i kasza i słoiczek. Więc chyba z kaszką na moim mleku na razie się wstrzymam
 
Ja też będę podgrzewać w kąpieli :)

Hatszept dzięki za artykuł!


Ja tak jak Aylin wracam w styczniu do pracy i zacznę wprowadzać stałe pokarmy trochę wcześniej (Julek będzie miał 4,5 m-ca), żeby nie odkładać wszystkiego na ostatni moment.
 
Ja również wracam w styczniu do pracy. Dlatego nie będę zwlekać z podawaniem stałych pokarmów. Zacznę od jabłuszka , tak jak zrobiłam też z starszą córkę. Kusi mnie jednak by też niebawem wprowadzić kaszkę z moim mlekiem, a to dlatego że mój Patryk coraz rzadziej chce pierś. Niedowagi na pewno nie ma, pani doktor ostatnio powiedziała wręcz że mógłby przystopować z tym przybieraniem na wadze :) Także sama nie wiem.
 
reklama
ja chyba zmienie kleik kukurydziany na kaszke :) bo mi po nim jakos lepiej spac nie chce :P wczoraj dalam z kleikiem na noc bo tak wyszlo to sie obudzil wczesniej niz zazwyczaj, a Rysica kaszke dajesz do zwyklej porcji mleka czy zamieniasz miarke mleka na miarke kaszki??

Nikos szama jabluszko, nastepne podejscie to jabluszko z dynia, :):) tylko teraz nie wiem kiedy wprowadzic kaszke hmmmm
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry