Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
tak to jest jak się całe zycie kurczaki z marketu je
Rysica - młoda pięknie wcina, jakbym Bora widziała heheh
A my zajadamy się skórką od chleba. Boro wcina średnio 10cm skórki dziennie i jest zakochany w chlebie żytnim. Nie wiem ile to glutenu, w każdym razie sypię mu też do obiadku łyżeczkę kaszki orkiszowej Holle (glutenowej) i nie ma żadnej wysypki czy biegunki. Chciałabym sama umieć upiec chleb, bo w tych kupnych to polepszacze itd, wiadomo.
zaza współczuję. U mnie prawdopodobnie będzie podobnie bo wczoraj byliśmy u polecanej pediatry i stwierdziła że to skaza bialkowa plus alergia na koty. Kazała oczywiście wyeliminować alergeny.... pozostawię bez komentarza.
W poniedziałek zaliczamy wizytę w Centrum Zdrowia Dziecka bo jak mi tam powiedziano dziecko które nie ma duszności, kataru, kaszlu a tylko wysypkę u nich leczy dermatolog a nie alergolog. Jakoś CZD ufam bardziej niż swojej pediatrze.
Staram się być dobrej myśli i modlę się aby to jednak nie było uczulenie na ślinę kota (bo to tam jest alergen a nie jak wszyscy myślą w sierści). Zresztą jakoś w to nie wierzę, podobnie jak w skazę białkową. Intuicja mi to podpowiada.
Jak jestem w domu, gdzie jest kot to zaczyna mnie lekko drapać w gardle i kicham, a jak mnie kot np. podrapie, to mi wyskakuje mega pokrzywka!
Szału nie było, ale te kilka dobrych łyżeczek wszamał.

