Moja też brzydką kupę robi, ale przy jedzonku mniej ją widać. No ale cały czas ma katar to może od tego.
No i muszę sprawdzić czy to nie gluten. Przez kilka dni przestaje dawać a później znów spróbuje.
Gosia też dynie lubi. Mi też kiepsko idzie rozszerzanie diety. Wogóle jak je łyżeczką to się denerwuje, że są przerwy w podawaniu i nie chce wcale za chwile. raz tylko ładnie zjadła. No i raz je zupkę potem kilka dni nie i tak wkółko. Nie chce też tknąć butelki, a wcześniej ładnie piła. Od karmienia o 5:30 do 14:30 wypiła kilka łyków. Potem ja skapitulowałam i dałam cycka. Wczoraj zrobiłam próbę i z kubka mleko piła.
Mam kubek z Lowi i jak troche z niego wypije to on się zapowietrza. Muszę co chwile odkręcać żeby powietrze wpuścić bo inaczej coraz ciężej jej się ciągnie. Ma ktoś taki problem? Bo pić większe ilości mleka z tego kubka będzie ciężko.