Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
moj Stasio tak zaczynal sie czołgać, rehabilitant kazal mi pomagac przekładajac mu nózki. Jak sie czolgal raczkami to ja mu naprzemiennie nóżki dołączałam.
U nas mały mówi: baba, dań ( daj) , bum bum, jak mnie nie ma w zasięgu oka to woła mama , didi ( dyduś) a i jeszcze aaaaa, jak chce spac.żadne mama, dada, baba ani tym bardziej brum brum![]()


Luandzia - dobrze zrozumialam, wiem, ze nie czolga sie juz tylko jest pietro wyzej. Moze poprostu tak sie zaczyna![]()
Jakbys chciala jej pomagac, to ja bym proponowala przy przemieszczaniu sie te nogi naprzemiennie przesuwac. Napewno nie zaszkodzi.
)tiaaaaaaaa! a w kazdym poradniku mowia, zeby od poczatku nazywac rzeczy po imieniu, czyli normalnmie auto a nie bum bumByliśmy dziś na ćwiczeniach i u psychologa. Fajnie było. U psychologa też spoko. Pokazywała jak mam się z nim bawić. Ja do tej pory się złościłam, bo Maciuś to taki raptus, do wszystkiego się rwie, żeby porzucać, poniszczyć, a tu się okazuje, że jak cierpliwie poczekam, to on się ślicznie bawi każdą zabawką.. A, i ciekawostka, wg tej psycholog Maciuś powinien już mówić brum brum jak widzi samochodzik

U nas mały mówi: baba, dań ( daj) , bum bum, jak mnie nie ma w zasięgu oka to woła mama , didi ( dyduś) a i jeszcze aaaaa, jak chce spac.
Umiejętności Adasia:
-czworakowanie jak perszing, szczególnie jak zobaczy drzwi na korytarz otwarte
- wstawanie
-siedzenie
-chodzenie wzdłóż łóżka
-jak chce coś podnieśc to kuca i wstaje
-pije sam z butelki
-je duże kawałki jedzonka
-robi kosi, papa, nunu. pokazuje niektóre rzeczy
- jaK chce jeśc to mówi ama ama i mlaska
-gwiżdźe gwizdkiem
- pstryka języczkiem tzn. robi jak konik wiecie o co chodzi, nie wiem jak to opisac
- straszy jak potwór
I to chyba wszystko![]()




tzn dmucha do niego i jakieś dźwięki się z niego wydostają
, potrafi ladnie dawać buzi:-) i to chyba na tyleU nas mały mówi: baba, dań ( daj) , bum bum, jak mnie nie ma w zasięgu oka to woła mama , didi ( dyduś) a i jeszcze aaaaa, jak chce spac.
Umiejętności Adasia:
-czworakowanie jak perszing, szczególnie jak zobaczy drzwi na korytarz otwarte -TAK
- wstawanie - TAK
-siedzenie - TAK
-chodzenie wzdłóż łóżka - TAK + melbli
-jak chce coś podnieśc to kuca i wstaje - TAK
-pije sam z butelki - TAK nie zawsze, ale zdaża się. Sma natomiast pije z kubka niekapka
-je duże kawałki jedzonka - TAK, banana już mu nie rozgniatam widelcem tylko podaje a on ugryza po kawałku i je
-robi kosi, papa, nunu. pokazuje niektóre rzeczy - TAK oprócz nunu![]()
- jaK chce jeśc to mówi ama ama i mlaska - NIE
-gwiżdźe gwizdkiem- NIE
ale za to potrafi cmokać
- pstryka języczkiem tzn. robi jak konik wiecie o co chodzi, nie wiem jak to opisac - TAK
- straszy jak potwór - TAK :-)
I to chyba wszystko![]()



i trzyma równowage.
jakby klękał na jedno kolanko.
Powiedziała, że Maciuś jest bliski ideału. No i komu tu wierzyć
A i okazało się, że rehabilitantka Maciusia mieszka na tym samym osiedlu co my

