Frutisek witaj w sierpniówkach.
A co do ruchów to rozumiem, że czują je sierpnióweczki, które już kiedyś rodziły, ale te niedoświadczone, to trochę nie rozumiem. To znaczy fajnie, bo Wam zazdroszczę, tylko, że pierwszy ruch pozwala określić precezyjniej datę porodu, a wy to jakoś szybko poczułyście. Sama nie wiem jak to w końcu powinno być.