_Roszpunka_
szczęśliwa mamusia :)
aha no już rozumiem... tak masz rację masz...
ja czułam na zewnątrz już chyba w 32 tc bo pamiętam że wtedy na usg jechałam
zobaczymy jak będzie tym razem:-)
co do macicy to ja mam raczej bardziej z tyłu niż z przodu
z obserwacjio tak wynika, bo ani brzuszek nie wypoycha ani na kibelek nie latam co chwila..
nie wiem po czym to poznac ale myślę że po tym wystarczająco mogę tak stwierdzić ;-)

ja czułam na zewnątrz już chyba w 32 tc bo pamiętam że wtedy na usg jechałam

zobaczymy jak będzie tym razem:-)
co do macicy to ja mam raczej bardziej z tyłu niż z przodu
z obserwacjio tak wynika, bo ani brzuszek nie wypoycha ani na kibelek nie latam co chwila..
nie wiem po czym to poznac ale myślę że po tym wystarczająco mogę tak stwierdzić ;-)
Dziś już wiem,że to dzidzia-zobaczymy co lekarz powie-wizyta dopiero po świętach. Teraz jak leżałam na łózku to poczułam znowu to fajne wybrzuszenie-jakby się przeciągła lub wypięła
poszłam zjeść drugą kolację i znów poczułam puk puk