• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ruchy i kopniaczki naszych maluchów

reklama
A moje nie lubią moich dresów bo gdzie bym gumki(naprawde luźnej) nie ułożyła to w nią mocno kopią:-D

w obydwu ciążach miałam duż rzuch i stawiałam sobie na nim talerzyk z kanapkami czy innym jedzeniem i nie raz nie zdążyłam złapać:-D a przecież wcale nie był ciężki:-p
 
Ostatnia edycja:
ja mam lozysko na przedniej scianie i lekarz mi powiedzial ze bede czuc ewentualnie lekki dotyk z boku brzucha i raczej nic poza tym :-(
hm...no trudno wazne zeby z dzidzia bylo dobrze...
 
moje cudo jednego dnia aktywne calusieńki czas, a drugiego spokojniutkie, a tak chciałoby się je czuć cały czas, bez przerwy i jak najmocniej ;) pewnie dziewczyny, które mają już pierwszą ciążę za sobą kiwają glowami, że ciekawe co powiem w 3.trymestrze ;) hehe pewnie wtedy będę prosiła o litość ;)))
 
Ja też nam łożysko na ścianie przedniej i ruchy rzeczywiście czuję po bokach. Synek z dnia na dzień coraz mocniej daje znać o sobie, zazwyczaj na razie tylko rano i wieczorem, w ciągu dnia bardzo rzadko. Wspaniałe uczucie.
 
reklama
z tymi ruchami widocznymi na zewnątrz to strasznie śmieszne, popukam do małego z jednej strony to odpukuje z tej samej, a czasami robi fikołka i dopiero jest kuksaniec i wybrzuszenie na brzuszku.Najczęściej wieczorkiem tak się bawimy, wczoraj do 2 w nocy szaleliśmy:-D. Aż tatuś był zdziwiony, bo o 21 już deklarowałam ,że kładę się spać.Rzeczywiście zasnęłam, ale obudził mnie tel pracowy:dry: i już od 22 z kawałkiem rozrabialiśmy:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry