reklama

Ruchy maluszka

Próbowałam wczoraj po zjedzeniu obrzydliwie słodkich czekoladek wsłuchać sie w siebie...Połozyłam sie na łóżku, Mężuś obok męczył laptopa....i tak się w siebie wsłuchiwałam, że aż zasnęłam :-D Przebudziłam się tuż przed 24 z obrzydliwym bólem gardła, plus jakiś kaszel sie przyplątał....I dzis też fatalnie się z Mężem czujemy, bo mamy to oboje....:dry: Wcale mi sie to nie podoba.....
 
reklama
:-):-) Ewa - gratuluje!! Coraz więcej Mamus odczuwających.

Mnie sie coraz bardziej wydaje, że to co czułam wczoraj, to jednak dzidziuś... Bo wieczorkiem też coś sie działo, nie tak intensywnie i troche inaczej, ale dzis też cos do mnie puka...:-D Bardzo, bardzo delikatnie:-)

Czy Wy też macie Dzidziusia tak bardzo nisko?? Bo ja jak siedzę, to go czuję...
 
Ewcia gratulejszyn!!!!:-):-)

A ja to chyba na jakis czas przestane Was podczytywac, bo normalnie sie doluje........
Piszecie o bulgotaniu, laskotaniu, kopniakach, tetnicach, no i jeszcze o tym, ze czujecie nawet swoje bobo jak siedzicie, dla mnie to szok normalnie:szok::szok::szok:

Jeeeeeeeeeezu jak sie martwie............juz normalnie odliczam dni i godziny do poniedzialkowej wizyty........tylko najgorsze jest to, ze mam ja dopiero uwaga uwaga...............na 21; 45:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: chyba bede na sile spala caly dzien, zeby jak najszybciej byl ten wieczor!!!!!
 
reklama
A ja to chyba na jakis czas przestane Was podczytywac, bo normalnie sie doluje........
Piszecie o bulgotaniu, laskotaniu, kopniakach, tetnicach, no i jeszcze o tym, ze czujecie nawet swoje bobo jak siedzicie, dla mnie to szok normalnie:szok::szok::szok:

kochana ajako, proszę się nie dołować!!!

ja julcie poczułam po 20 tygodniu (a nawet bodajrze w 22:szok:) i wczesniej tez nie było mowy o żadnym bulgotaniu, łaskotaniu itp... i to pomimo, że jak już pisałam wcześniej byłam szczupła (wtedy to nawet bardzo:-p ehhh... rozmiar 34)

kochana, głowa do góry!!! i zapewniam, że jeszcze tak cię synuś skopie, że hoho:-D czekamy na wieści!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry