reklama

Ruchy Maluszków

U mnie też tylko delikatne smyrgnięcia. :( W sumie, żeby nie USG to dalej bym nie wierzyła, ze jestem w ciąży :)
Koleżanki ciagle się ze mnie podśmiewają, że coś chyba udaję z tym stanem błogosławionym. W ubraniu może nie widać, ale ja swoje wiem, ze taka szczuplutka to juz nie jestem :laugh:
 
reklama

Czesc dziewczyny...ja jestem mama pazdziernikowa2006. Tak sobie czytam i przypominam jak sie cieszylam jak moja maja sie pierwszy raz ruszyla... stalam pod prysznicem i polalam brzuch zimna woda i nagle pol brzucha przesunelo sie na druga polowe... to ja polalam ta druga polowe i malutka spowrotem zwiala na poprzednie miejsce. Chyba nie lubi zimna... dzis jestem w 35 tyg i duzo bym dala za chwilke spokoju. Mala wierci sie nonstop, naparzajac to w rzebra, to w watrobe! A najwieksza frajde ma jak kopie w cewke moczowa i mama odrazu musi leciec do kibelka... Bogu dzieki juz tylko 5 tyg!
 
No i w końcu czuję ruchy :) Od wczoraj, ale za to dość zdecydowane ;) Chwilami to mi nawet leciutko brzucho podskakuje :) Uczucie nieziemskie :)) Tylko mężuś biedny będzie musiał jeszcze trochę poczekać żeby poczuć :))
 
reklama
Moje alenstwo juz od tygodni bryka bardzo energicznie. ale w niedziele sie wystraszylam bo caly dzien go nie czulam. w sobote bylam na weselu, tanczylam, wypilam lampke wina i myslalam ze jak go nie czuje to cos nie tak, ale chyba po prostu odpoczywal bo w poniedzialek po poludniu wrocil do dawnej aktywnosci. ale jak przestaje go czuc to zaczynam sie niepokoic. strasznie stresujace to nasze zycie, mamuski... :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry