• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Same pyszności...-------PRZEPISY

moja tez skórke moment zjada
a co do chleba to ostatnio mi ukradła gryza z pasztetem-bez problemuzjadła gozej było z tym ze ona jeszcze chciała te a je jej nie chciałam dac:-D
 
reklama
Ja Konradowi wedliny nie daje na razie,bo wiadomo jakiej one sa teraz jakosci.Sasiadka sama wedzi wedliny (na wieksze okazje) i taka to bym dala,wiedzac,ze jest bez zadnej chemii:tak:
Moj kawaler pieknie przezuwa nawet spore kawałki.
 
Jula wcina chlebek jak szalona:-D fakt faktem zaczela sie ksztusic na samym poczatku, ale nie dalam za wygrana i teraz udaje jej sie zjadac ladnie:tak:
a co do pasztetu to ostatnio tez zjadla kanapeczke z nim i bardxzo jej smakowalo < swojski od mojej babci> I NIC JEJ POZNIEJ NIE BYLO:cool2:
 
Filip też zjada czasem kanapkę z szynką, drobno pokrojoną...daje mu ze sklepu taką normalna, nie będę znowu przesadnie z nim uważać, czy ze sklepu czy nie, bo później wszystko co zje to będzie mu szkodzić:-p:-p

A dziś na obiad zupka z brokułami:
marcheweczka, pietruszka, ziemniaczek, pierś z kurczaka, seler, por, i brokuły...:-)

Filip uwielbia tą zupkę
 
Rety dziewczyny, ale Wy dajecie maluchom dużo rzeczy spróbować :szok: Oli tylko z takich rzeczy nie ujętych w programie żywienia dla dzieci jadła skórkę od chleba, i to tylko spróbowała. A i jeszcze zakorbiła nam raz z miseczki chipsa bekonowego i zdążyła go trochę possać, zanim jej zabrałam. Ja my jemy to nie daje rady nam nic podebrać bo siedzi wtedy w foteliku do karmienia i jak chce jeść to ewentualnie dostaje chrupki kukurydziane.
 
Ja ogólnie nie przesadzam z tym uważaniem na wszystko i nie trzymam się kurczowo schematów.... I jest dobrze!! Żadnych problemów, żadnych alergii itp.Ale nikogo nigdy bym nie namawiała, bo każda mama zna najlepiej swoje dziecko i wie co dla niego dobre;-)
 
Ja ogólnie nie przesadzam z tym uważaniem na wszystko i nie trzymam się kurczowo schematów.... I jest dobrze!! Żadnych problemów, żadnych alergii itp.Ale nikogo nigdy bym nie namawiała, bo każda mama zna najlepiej swoje dziecko i wie co dla niego dobre;-)
U nas bardzo podobnie, Wiktoria je już dużo potraw, które pochodzą z dorosłego stołu i nie ma żadnych objawów nietolerancji, cieszę się z tego, bo najgorsze na świecie to mieć w domu niejadka:eek: Codziennie na śniadanko razem z mamą wsuwa chlebek lub bułeczkę z masłem. Ja jej trzymam, bo tak to by tylko wszystko pokruszyła i uświniła się:-Dod stóp po głowę. Pasztet i szynka, też smakują. Danonek lub kilka łyżek jogurtu naturalnego co 2 dzień. Zupki gotuję albo specjalnie dla niej, a jak nie mam czasu to odkładam przed doprawianiem z naszej kilka ziemniaczków i innych warzywek, plus orzeszek piersi lub pół żółtka i mała je z apetytem.
 
U nas bardzo podobnie, Wiktoria je już dużo potraw, które pochodzą z dorosłego stołu i nie ma żadnych objawów nietolerancji, cieszę się z tego, bo najgorsze na świecie to mieć w domu niejadka:eek: Codziennie na śniadanko razem z mamą wsuwa chlebek lub bułeczkę z masłem. Ja jej trzymam, bo tak to by tylko wszystko pokruszyła i uświniła się:-Dod stóp po głowę. Pasztet i szynka, też smakują. Danonek lub kilka łyżek jogurtu naturalnego co 2 dzień. Zupki gotuję albo specjalnie dla niej, a jak nie mam czasu to odkładam przed doprawianiem z naszej kilka ziemniaczków i innych warzywek, plus orzeszek piersi lub pół żółtka i mała je z apetytem.

Dokładnie tak samo myślę...kiedyś mamy dawały maluchom wiele rzeczy bez żadnych schematów...nawet w domu mama sugeruje mi, żeby zacząć gotować normalną mannę na mleczku od krowy z dobrego miejsca..choć ja wydaje mi się, że to modyfikowane ma więcej witamin i chyba zacznę po roczku gotować manne
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry