reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

EDI, trzymaj sie ciepło w takim razie, i zeczywiście mniej nerwów!!!! :)

Ja wróciłam od lekarza, zrobił usg, sprawdził wymiary malego, posłuchal serduszka. Potem jeszcze zbadał na foteliku czy czasem coś się niedobrego nie dzieje z szyjka. Wszystko jest ok. wykrył tylko jakies małe uplawy i zapisal globulki przeciwzapalne, bo powiedział, ze nawet małe zapalenie teraz w okresie ciązy moze byc niebezpieczne, no i kazal sie pilnowac, tzn. pilnować tych skurczy, czy sie nie nasila, poradził tez brać większa dawke magnezu bo działa rozkurczowo.
Jutro zatem czeka mnie badanie z paskudna glukoza, brrr.... tyle juz sie od was naczytałam już o tym, ze pewnie cięzko bedzie przechodziła mi przez gardło  :D
To na tyle, pozdrowionka  :)
 
reklama
O ja,ja tam odkladam te badanie najbardziej jak sie tylko da. :P No,ale juz w okolicach 15 czerwca bede musiala zrobic,bo 26 musze sie stawic z wynikami u swojego gina...  ::) ;)

A w tym tygodniu kolega przywozi mi kolejnego vinylka mojego ukochanego DJ`a,ahhh,jak sie wszystko ladniusio uklada! ;D ;D ;D
 
Edi trzymaj sie i mniej nerwów :)
Super Agutko ze wszystko cacy.
Ja mam coraz bardziej zmienne nastroje kurde az sama sie na siebie złoszcze i nie moge ze soba wytrzymac. A to sie smieje a to za 5 minut płacze. Matko oszalec idzie. Juz bym bardzo chciala zeby bylo normalnie.
No i chyba cos mnie zawiało bo jakos zle sie czuje w Warszawie od zeszłego piatku taka paskudna pogoda nawet grad padał wrrrrr.
No cóz ponarzekałam i mam nadzieje ze Wy ze mna jakos wytrzymacie :) I jakos mi przejdzie na dniach
 
Dziekuje Agutko jestes kochana i naprawde Cie podziwiam.
Kurde zeby mi juz mineło i za duzo zebym o bzdurach nie myslała, bo po co sobie głowe zawracac takimi pierdołami ;)
Buziolki :-*
 
Oj tam podziwiasz <zawstydzona ;) >. Ja tez czasami miewalam ciezsze chwile,ale teraz poprostu sie z tego wszystkiego smieje. :) I zobaczysz,ze i Tobie takie samopoczucie nadejdzie. :) Musisz byc nadal silna i cierpliwa,a za to napewno otrzymasz nagrode. :-* Pamietaj - nie jestes sama. :) Czyz to nie jest cudne? :D
 
Wiem Agutko i staram sie jak moge :)
Chciałbym juz miec swoja Julke przy sobie bo wtedy to juz naprawde wszystkie smuteczki by odeszły i pewnie juz bym nie myslała o samotnosci.
Jestescie super :-*
 
Tez juz bym chciala miec obok Zuzie moja Najdrozsza i Wymarzona. :) Ale jeszcze troszeczke... Zobacz,juz wiecej niz polowa za nami i jak to szybko zlecialo. :) Trzymaj sie Rybko i glowka do gory! :-* Damy rade,przeciez wiesz. :)
 
Dziekuje kochana jestes takim dobrym moim duszkiem :)
Lepiej na serduszku sie robi.
Damy rade i bedziemy super mamuskami :)
Bo silne z nas kobitki. Oczywiscie nie zapominajac o innych cudnych wrzesnióweczkach :)
:-* :-*
 
reklama
A ja wróciłam od gina. Wszystko w jak najlepszym porządku. Dzidziolek waży 650g,rowija się super i wogóle. Wyniki badań moczu OK! CIeszę sie niezmiernie. Dowiedzialam się jeszcze że od ostatniego USG które miałam w kwietniu mała sie obróciła. Wtedy główka była na dole a teraz na dole są nóżki! :laugh: teraz się nie dziwię że dostaje takie kopniaki na samym dole brzucha! :laugh:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry