reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

reklama
Witam Was dziewczynki,
Miałam byc wrześnióweczka, ale nie udało sie...

szykuje sie zapisac do pazdźiernikóweczek
Powiedzcie mi jakie objawy odczuwałyście w pierwszej kolejności????
Twarde, bolące brodwaki też??
 
wiesz.. ja chyba z objawów to dopiero jak oficjalnie test zrobiłam to zaczęłam je mieć..
ale wczerśniej WIEDZIAŁAM

po prostu wiedziałam
przesyłamy fluidki ~~
 
b]Edi[/b] suuuuper ze jutro mozesz isc do gina. Czekamy na wiesci ze zniecierpliwieniem.
A mi poki co slabo i slabo.... Wlasnie spalam ponad 1,5 godz (z corcia) a teraz wskoczlam tutaj i za ment zmykam, bo musza Karole obudzic i ruszyc po Marcinka do przedszkola.
 
Joaś,podziwiam Cie,że dajesz rade przy dwójce berbeci ;)
a może to jest normalne,że sie dostaje wtedy więcej sily?
Ja tez się cieszę,że jutro idę "sprawdzić" dzidzię ;)
Nie wiem tylko jak doczekam do 17.15 - chyba zniosę jajko,bo jeszcze nie mogę przemęczać nogi.
A wiecie kiedy zaczynam rehabilitację?????15 lutego ;D
i tak dobrze,bo w innych przychodniach to i do marca trzeba czekać ;D
Polska rzeczywistość :laugh:

Agnieszko18 :)
mnie w pierwszej ciązy bardzo bolaly sutki,więc to się chyba zdarza :laugh:
 
Aga u mnie boąlce piersi to podstawa,a przeczucie tak jak u agamamaani.
To się czuło :D
Tylko te nudnosci cały dzień,to jest najgorsze w całej ciąży!!!!!!
O nie przypomniało mi się jeszcze zgaga i z nią miałam największy problem! :(
 
Dziękuje Dziewczynki za wszystkie porady dot. samopoczucia, ale brodawki juz przeszły, więc pewnie to fałszywy alarm.
:-[ :-[ :-[
Jeśli chodzi o migdały to z pierwszej ciąży wiem że pomagały, ale tylko te sparzone wrzątkiem i obrane ze skórki. ;D ;D
Na nudności nie było wtedy (10 lat temu) sposobu.... :( :( :( :-[ :-[ :-[
 
Babeczki czekam z lekiem na wizytę.....
To dizś ;)
Nawet teraz się usmiecham na myśl o tym,że "chyba raczej" zobacze na usg małą istotkę ;)
Odnośnie zgagito mnie bardzo pomagalo mleko,parę łyków i zgaga przechodziła ;)
 
reklama
Naprawde zgaga to u mnie przekleństwo!!!!
Zawsze miałam ogromny problem,mleko owszem pomagało ale na jakieś 15min. i wracało ze wzmorzoną siłą.
Nawet w nocy potrafiła mnie obudzić!
A przypomniało mi się o przesądzie o zgadze ale to wpisze gdzie indziej ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry