Witajcie Mamuśki.
Urlop mielismy cudowny i pogoda wspaniała nad morzem była a upału jednak tak się nie odczuwa nad wodą. Troszkę sie poopalaliśmy i teraz mamy piekną karnację.
Wiecie co Wam powiem normalnie na plaży pełno babek, które intensywnie korzystają z solarium - Boże jak one paskudnie wyglądają teraz, nie mówiąc już co stanie się z ich skórą za pare lat. Z wszystkiego trzeba korzystać ale z umarem!
U mnie naszczęście jeszcze nie pojawił sie problem opuchniętych nóg ale teraz chodzę tylko w moich wygodnych klapeczkach kupionych specjalnie na okazję ciąży.
Upał niestety mi doskwiera i brakuje mi tej morskiej bryzy.
Dziś mam troszkę załatwianka bo musze jechać z autem na przegląd tech. ale przy okazji pewnie zaliczę jakieś zakupki (napewno muszę kupić Krzysiowi buciki no i może coś sobie zakupię - jakiś ciuszek - no i oczywiście dla dzidzi coś w końcu trzeba kupić - mam już dwa kąpleciki śpioszki i kaftani ki i jeszcze same śpioszki - ja kupuje wkolorach neutralnych)
Pozdrawiam i życzę miłego wtorku