reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

Mju,hihi dzielna mamusio powiadasz. ;D Nie dziekujeMY! :-*

Cleosiu,ale ja zadnych skurczy narazie nie czuje. :( Buuu. :( A z ta kapiela to wyprobuje na pewno i to juz niedlugo! ;D

Basiu,achaaaaa. :D
 
reklama
Aga Mazury wielgachne gratulacje ;D ;D ;D

[b]Agutku[/b] no to czekamy niecierpliwie przez cały weekend ;) tylko,kto bedzie odbierał smsy???? ;D ;D ;D i uzupełniał wątek o narodzinach? ;D
 
Dostalam smska od Royanki,ktory mnie bardzo zasmucil. :(

"My z Zarloczkiem bylismy dzis na 1 wizycie u lekarza i od razu stres!Po pierwsze-za malo przybral na wadze,po drugie-zoltaczka wrocila a raczej nie cofnela sie (za szybko wypisali nas ze szpitala-mam teraz o to zal do nich) i idziemy dzis do szpitala na cd fototerapi na oddziale dzieciecym,na jak dlugo nie wiem i musze placic za siebie za pobyt-ile nie wiem,a po trzecie okazalo sie,ze Macius doznal podczas porodu zlamania obojczyka!Szok!I nikt tego wczesniej nie zauwazyl!Jest mi okropnie smutno i zle a lzy leca mi jak groszek.A tak nam dobrze bylo w domku!Mam nadzieje,ze szybko nas wypuszcza!Teraz karmie synusia,za chwile bede pakowac torbe."

Edziu,smsy moge odbierac i przekazywac dalej. :D A jak tylko wroce,to watek od razu uzupelnie - nawet na stojaco. :P ;D
 
Nadzia to moje namiary sa w kontaktach jakby co :)

Dziewczyny widziałyścię tą notkę, że między 15 a 17.09 forum będzie nieczynne!!

Royanka trzymaj się wszystko będzie dobrze, jest z Tobą kupa kobitek trzymających kciuki :)
 
oj biedna ta Royanka i jej synek, to karygodne zeby dopuscili sie w spzitalu az tylu pomylek :(

mju faktycznie forum bedzie nieczynne :( czyli wtedy wszystkie mamy rodzic ;D
 
Gratulacje dla Agi i jej dwóch synków.

Agutko no to powodzonka życzymy i oby Zuzieńka szybciutko i bezboleśnie ;) przywitała się z mamusią ;)

Mycha Ty też się powoli zbieraj na porodówkę, bo tu następne mamuśki w kolejce czekają ;)

Royanko trzymajcie się - wszystko się dobrze skończy.


Właśnie zjadłam 1/3 czekolady mlecznej - mniammm :P
A co szaleję puki jeszcze można, potem to ścisłą dietę będę trzymać przy karmieniu Bobasiątka Mojego Kochanego.
 
Mychus,zyjesz Ty tam? :D Poczekaaaaaj na mnieee! ;D

Megus,ja cos czuje,ze przegapiam skurcze,haha,bo nic mnie nie boli. :D No i nie dziekujeMY Kochana. :-*

Cleosiu,jestem juz po cieplej kapieli,ale narazie to tylko mam sztywna macice. :P Zobaczymy,jak sie nie ruszy,to dzis kolejna taka sobie zafunduje,hehe. ;D

W ogole,gdy powiedzialam mamie o tym,co mi lekarz powiedzial,jakos tak nagle ucichla... Przestala sie odzywac i tylko poszla do pracy... Chyba sie zestresowala... ::) Szkoda mi jej,bo ja sie nadal niczego zwiazanego z porodem nie boje (jedynie o to,zeby moja Zuzinka zdrowiutka sie urodzila... :) ),a ona to tak przezywa... :( W sumie sie jej nie dziwie,bo wie,co mnie czeka,a ja jestem tego nieswiadoma i stad ten moj spokoj. ;)
 
Malduję się narazie 2w1 ;) prądu nie miałam dopiero włączyli pół godziny temu, ale najpierw musiałam sobie obiadek ugotować ;) (na szybko jajko sadzone, marcheweczka i kartofelki)

Cleo mam nadzieję że dzisiejsza noc to będzie ta jedyna, bo narazie skurczów nie mam tylko jakies tam lekkie twardnienia brzusia, wody tez nie odeszły ::) ale ja chcę juz dzisiaj urodzić za wszelką cenę. ALe nie wiecie jak to jest z sexem tzn jak odszedł czop to jeszcze można? bo jak nic się nie będzie działo do jutra to znowu zadziałam ::)


Royanko tak mi przykro, trzyamam kciuki żeby się wszystko ułożyło ;)

Forum nieczynne ?? a to dlaczego?? nie doczytałam :P i to aż dwa dni :P
 
no witam was drogie mamuski ja juz nia jestem wspaniale uczucie:)
no widze mycha agutka i mija docekac sie nie moga hii
odpocywajcie poki mozecie bo ja juzz nie wiem co to dlugi sen:)
buzaki
a to moj aniolek
 
reklama
AgaMazury Gratulacje dla dzielnych chłopaków :D - faktycznie same chłopy nam się rodzą na początku miesiąca :D

Royankatrzymam kciuki, zwłaszcza, że wiem co to żółtaczka.. sama trzymam ścisłą dietę wątrobową ze względu na siebie i synka..

a wogóle to wszystkie mamy, zwróćcie uwagę zeby przed wypisem ze szpitala skontrolowali poziom bilirubiny - choćby w skórze - jeżeli jest na poziomie do 11 to ok, jeżeli więcej - zostańcie z dziećmi i domagajcie się naświetlania.. i nie dawajcie się namówić na odstawianie od piersi na czas leczenia żółtaczki - to kontrowersyjna metoda, nic nie dająca.. z Anką byłam pod opieką CentrumZDrowia Dziecka i widziała wiele załamanych mam, którym nieodpowiedzialni lekarze - na wszelki wypadek kazali odstawić dzieci na czas żółtaczki - potem nie mogły już do karmienia wrócić.. jedyne co to matka musi zachować dietę wątrobową, która bardzo przypomina dietę matki karmiącej - z tym że jest bardziej rystrykcyjna..

aa i pamiętajcie - żóltaczka ujawnia się zazwyczaj w trzeciej dobie życia - czyli 72h od narodzin - pod koniec tej trzeciej doby więc mimo silnej potrzeby wyjścia do domu - zostańcie pare godzin dłużej w szpitalu aby wyeliminowac właśnie zółtaczkę..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry