reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

JA dpiero mam małą chwilkę aby sie z Wami przywitać.

Skąd w prognozie pogody oni maja te swoje wiadomości. U mnie jest dziś zimno i pochmurno, a pranko kończy się już prać i nie wiem jak ono mi na dworze wyschnie :(

Dzidzia moja też jakoś się jeszcze nie szykuje na przywitanie z rodzinką po tej stronie brzusia :)
Dziś dokupiłam jeszcze brakująca czapeczkę wierzchnią na wyjście ze szpitala i zobaczyłam takie słodkie, maleńkie skarpetki więc nie mogłam się powstrzymać i tez je kupiłam. Teraz tak się zastanawiam to moje Maleństwo będzie ubierane w kolorze kremowym (czapeczka i te skarpetki też obowiązkowo kremowe ;))

Tak sobie planuję :D żeby urodzić najlepiej w poniedziałek (11, 18 lub 25) - dlaczego w poniedziałek? bo pan dr gin (ordynator) właśnie w poniedziałki ma dyżur 24h w szpitalu i wtedy było by dla mnie najlepiej ;)
Muszę porozmawiać z MAleństwem ;)
 
reklama
Mycha - napewno nie herbata z sokiem malinowym....Ja piję ją w ciaży nawet często ;) Mam pytanie czy ten czop wypadl ci w calości. Jak on wyglada jest to taki duzy płat???

Agutka - czekamy na wieści od Ciebie.
 
Dziewczynki,zaczne mniej egoistycznie. ;D

Aga_Mazury dzis rano urodzila dwoch synkow. ;D ;D Oto sms od niej:

"9.50 Adrian 2600g i 9.51 Patryk 2850g cc ... Po 7 punktow a dlugosci jeszcze nie wiem...ja jeszcze ich nie widzialam dobrze leza w inkubatorach i sie grzeja... dzis rano dostalam boli i rozwarcia"

A teraz o mojej wizycie u gina. ;D Wiec... Powiedzial,ze najprawdopodobniej do poniedzialku juz urodze,bo Zuzka juz sie strasznie pcha na swiat,hihihi. :D Mam rozwarcie na 3cm,wiec wieczorem lub rano mam isc do szpitala,zeby mnie zbadali raz jeszcze,czy sie powiekszylo,bo on nie wie,od jakiego czasu juz takie mam. :P I mam juz sie nigdzie nie ruszac z domu na wszelki wypadek. :P No,ale najlepiej,ze mnie nic nie boli,haha. :D Tylko mam macice napieta co jakis czas. Ciekawe,czy serio do poniedzialku urodze,czy jednak nie... ::) Chcialabym,zeby bylo na TAK,hyhy. ;D
 
Basiu jak ci go opisać ::) ja np jestem inna niz wszyscy mi wypadł czop ale tak jak pisałam nie był zabarwiony krwią ani nawet różowy, był żółty ale znalazłam na necie taką informację:

"Gdy szyjka uzyska gotowość do otwarcia podczas porodu, czop śluzowy zostanie wydalony. Może to nastąpić w różnych momentach (na kilka godzin przed rozpoczęciem porodu, na kilka dni, a nawet na tydzień przed porodem). Czop śluzowy jest śliski, elastyczny, bardziej gęsty niż surowe białko jaja kurzego, może być bezbarwny lub żółtawy. Zdarza się, że odpada równocześnie z odpłynięciem wód płodowych" itd

Dokładnie wyglądał tak jak pisze był bardzo gęsty i było go dużo, ale był żółty, nawet nie brązowy ;)


UMIESZCZE ten link bo bardzo fajnie jest tam opisane co i jak ;)
http://psychologiadlamam.republika.pl/porod-01.html
 
OGROMNE GRATULACJE DLA AGI_MAZURY!!!

agutko to cos mi sie zdaje ze bedziesz nastepna ;) oczywiscie jakby co to daj znac :) a skoro nic CIe nie boli to tylko sie ciesz, bole przyjda i tak a im pozniej tym lepiej
 
AGA Ogromne gratulacje dla Twoich chłopaków.
AGUTKA 3mamy kciuki za Ciebie i Zuzunke! Obyś urodziła do poniedziałku!
Mycha Ty również trzymaj się.

Czekamy na nowe dzidizusie :)
 
Ja miałam okropną noc. Chyba najgorsza do tej pory.
Okropne skurcze i ból w dole brzucha. Nigdy nie były aż takie żeby mnie obudzić.
Od 3:30 nie spałam prawie wogóle. A rano jak ręką odjął.
 
reklama
DziekujeMY Laseczki! :D Ahhh,juz bym chciala urodzic,no a do szpitala trafic tak na ostatnia chwile. :D Moja znajoma miala ostatnio ktg,no i polozna do niej: "Czy czuje pani skurcze?" Ona mowi,ze nie... Polozna wielkie oczy,bo sie okazalo,ze ma juz 60% skurcze. :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry