reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

trzymajcie kciuki dziewczynki tylek wlasnie umylam ::) i jade do gina na wizyte mam nadzieje ze bedzie jakies rozwarcie bo nie wyrobie a polozyc sie w szpitalu i czekac do czwartku na wywolanie sie nie dam; odezwe sie jak wroce
 
reklama
to dobrze ze nie ma sie o co martwic z tymi kg hehe kurcze nie moge sie doczekac a maluszek coraz bardziej fika w brzuszku i rozciga sie w nocy sie budze po kilka razy bo spac nie daje tak mocno bije w brzuszek pewnie mu ciasno juz hehe ale jestem szczesliwa ze to juz nie dlugo ze go przytule i zobacze ;D
 
Byłam u tej babki I faktycznie Jula jest drobniutka i powiedziała ze przenoszenie 2 tyg u mnie nie wchodzi w gre. Wiec jesli nie urodze do soboty to mam sie zgłosic do szpitala albo w sobote albo w niedziele. Wiec zmieniam szpital z Karowej na Czerniakowskiej. Jutro mam tam jechac na badania i ta lekarka bedzie tam. Przynajmniej juz cos wiem i jestem troche spokojniejsza uffff

MYCHA dawaj znac co i jak u Ciebie po wizycie??
DZIKUSKA to zaciskam kciuki za rozwarcie dzielna Kobitko :)
 
Mnie kuje. Dziś od 11 mała jest bardzo aktywna. Od 3 godzin wierci się aż mnie wszystko boli. Po 18 idę na mszę za babcie i śmieję się do mamy że zacznę rodzic w kosciele. ;D Sprawdzałam główkę ma bardzo nisko.Może po mszy pojade żeby mi ktg zrobiły. ::) czy wszystko w porzadku.
 
Dziewczyny oto info od Megi

"Mam córkę, 3500kg i 56 cm, 10 pkt - jest śliczna" ;D

MEGI OGROOOOOMNE GRATULACJE !!!!! MNóSTWO UśCISKóW I CAłUSóW !! :D

Byłam też na wizycie i po nowe L4. Gin mnie zbadal i powiedzial ze tam jeszcze wszystko wskazuje na to ze jeszcze czas :P no myslalam ze zeżre ze złości ten fotel >:( miałam taką nadzieję ze coś mi powie ze tu już poród blisko a tu wielkie g.... :P i jeżeli nie urodzę do 17 września to 21 mam sie zgłosić do szpitala. :P
Pytałam też czy można po odejściu czopa uprawiać sex żeby coś przyspieszyć, powiedzial że jak najbardziej, no więc od jutra do roboty ;D



 
NO PROSZE JUZ KOLEINA MA DZIDZIE PRZY SOBIE JA TEZ CHCE JUZ TO BEDZIE NAJPIEKNIEJSZA CHWILA W MOIM ZYCIU JAK DOTKNE I ZOBACZE MOJEGO MALUSZKA :)IDE TERAZ NA SPACEREK Z PRZYJACIOLKA TROCHE DOTLENIC DZIDZIUSIA HEHE
 
reklama
MEGI GRATULACJE!!!

Ja się zaczynam martwić. Mąż chory. Mnie cały czas coś ciągnie... Chyba cos zjemy, potem wezmę prysznic, szybka depilacja (na wszelki wypadek) i pojedziemy na KTG. Zastanawiam się tylko czy to nie jest tak, że ja już tak bardzo chce urodzić, że mi już jest wsystko i nic...

Nadzia to się jednak nie spotkamy bo ja twardo obstaje przy bielańskim... ale ponieważ Agutka juz z zuzią to jakby co pisze do Ciebie :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry