reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

MEGI-OGROMNE GRATULACJE !!!

Ja mam dzisiaj wizytke na 20sta wiec zobaczymy co mi powie gin. Moze chociaz u mnie wiesci beda bardziej przychylne niz u Mychy. Bo ja do 21 wrzesnia z nerwow nie wytrzymam  ;)
 
reklama
LUCZYNKO ja ci życzę obyś usłyszała od gina to co chcesz ;) bo ja nie wiem jak wytrzymam do 21.09 :P

w każdym razie ja byłam przekonana ze urodzę przed terminem a tu proszę ::)
 
MEGUS OGROMNIASTE GRATULACJE :-*

MJU Oki nie ma problemu i tez trzymam kciuki ja sobie Twój telefonik tez zapisałam. Moze jednoczesnie bedziemy rodziły tylko ze w róznych szpitalach :)

MYCHA matko przynajmniej czop Ci odszedł wiec moze bedzie jednak cosik wczesniej u mnie ani czpu ani zadnych pozadnych bóli a 17 do szpitala Kurde kurde ale i tak trzymam kciuki. Wiec Mychus bierz mężulka w obroty kochana :) A najwazniejsze ze wszystko z Twoja dzidzia oki. A z tym terminem to moze byc różnie.
Ciekawe jak tam DZIKUSKA??

A AGUTEK mi przysłała smska ze sie napatrzec na Zuzanke nie moze ze taka sliczna. Kurde nie powiem zazdroszcze jej i innym Wrzesniówka które tulajuz swoje Dzidzie.
 
               ;D       G * R * A * T * U * L * A * C * J * E         ;D
                       
                                 ;D        M * E * G * I       ;D



Moja dzidzia też jest bardzo aktywna strasznie prze mi w dół co czasami pobolewa,gina kazała mi 17.09 zglosic sie na oddział jesli do tego czasu nic nie ruszy.Wiec mam nadzieje ze 17.09 powiedzą mi ze mam juz rozwarcie i zostanę aby urodzić ::) ::)

Jak narazie każda z nas sie maltretuje i czeka z niecierpliwością.Trzymam kciuki za wszystkie mamusie ktore czekają jak na szpilkach na jakiekolwiek sygnały rozpoczynającego sie porodu :) Trzymajcie sie dzielnie ;)
Ja przynajmniej sie staram...
 
ja w domku; oto wyrok; rozwarcie na te przeklete 1,5 palca ktore mam juz od srody, szyjka miekka z dzieckiem wszystko ok; w srode do szpitala w czwartek wywolanie; jak ja chce urodzic do czwartkuuu; ide lezec dzien mialam pelen wrazen aaaa sex nie wazny lekarz powiedzial zeby brodawki masowac ::) recznikiem :P ja mam meza dzis pomasuje a ja moze juz jutro sie nie zamelduje :D:D:D
 
Nadziu sama widzisz ze to że odszedł czop wcale nie świadczy o tym że coś sie zaczyna :P innym dziewczynom czop nie odszedł a dostały nagle skurczów albo odeszły wody i urodziły! widzisz każda z nas i każda ciąża jest inna ::) ;)

Megi napisała:
"Mycha rada dla ciebie i innych mamusiek 2w1 - masujcie sobie brodawki, mi to pomogło wywołać i spotęgować skurcze. My teraz po jedzonku idziemy spać. Pozdrowienia"


I Cleo
"Czuję się coraz lepiej, uniknęłam nacięcia krocza. Mała czuje się dobrze. Jak trafiłam na oddział miałam rozwarcie na 1 palec więc kazali iść pod gorący prysznic na brzuch"


Wiec jak widzicie dziewczyny masować brodawki i brać gorącą kąpiel. Tylko że ten masaż brodawek tak na sucho to nic przyjemnego :P tak myślałam czy tu nie sprawdziłby się laktator, czy moze zadziałał by odwrotnie ::)
 
reklama
MEGI ogromne gratulacje. Więc masz parke w domu :)

Ja robię masaż brodawek już od jakiegoś czasu i nic mi to nie daje. Ale jak zauważyła Mycha każda ciąża jest inna, na jedną zadziałało to, na inną co innego :)

Więc dziś mamy dwie nowe dziewczynki w gronie wrześnióweczek. Która następna?

LUSZCZYNKA daj znać jak po wizycie, może teraz Twoja kolej?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry