Jestem po wizycie w stolicy - odwiedziłam kolezanki z pracy i poinformowałam szefową o mojej ciązy, a ona chciała sie pytać kiedy ja do pracy wracam z wychowawczego, wiec powiedziałam, że nie predko. Szefowa w sumie pochwaliła naszą decyzje o kolejnej dzidzi i powiedział, że to chyba najlepszy moment, bo ona ma dwie córki z różnica wieku 5 lat i dziewczyny dopiero od niedawna mają ze sobą dobre kontakty a mają po 20 i 25 lat.