dzień dobry,
dawno tu nie wpadałam, ale to dlatego, że czuję się (a raczej czułam do niedawna) fatalnie!!! okropne mdłości, zły humor, hormony po prostu postawiły mi życie do góry nogami, ale od ostatnich kilku dni wszystko się jakby unormowało. Poza tym łożysko przodujące i lekka niewydolność szyjki - lekarz kazał leżeć i nic nie robić. Poza tym - wiem, że będzie dziewczynka :laugh: wszyscy bardzo się cieszą, mąż oszalał, mamy już chłopca 6-cio letniego więc będziemy mieli parkę, dzidzia jest już całkiem spora a lekarz powiedział, że jest nawet większa niż wskazywałby na to wcześniej wiek, czuję już jej pierwsze ruchy, ależ to robi wrażenie...a no i tak dla przypomnienia termin mam na 20 września, pozdrawiam wszystkie wrześnióweczki, a szczególnie te z 20-tego!!!
mam jeszcze małe pytanko - czy jest wśród was taka, która za pierwszym razem rodziła przez CC, a teraz będzie rodzić naturalnie ? mnie mój lekarz troszkę nastraszył, a ja już byłam taka szczęśliwa, że uniknę tego bólu...