czesc mamuski,dzis odezwal sie moj ex od kubusia i spotkalimsy sie z jego siostra,mezem corka i babcia,obkupili malego w zamale rzeczy,kupe zabawek i wogole,kubus go zlewal totalnie i chyba mu glupio bylo i slysze odbiera tel a tam:ile jeszcze bedziesz z nia siedzial ,juz ci chyba starczy tego widzenia ...on czerwony i mowi daj spokoj zaraz bede,nawet wlasne dziecko nie wie ze ma ojca rozlaczyl sie ,mowie do niego,,tobie jakas laska mowi ile czasu masz poswiecic na widzenia? widzenia sa w wiezieniu a jak ma cos do mnie to niech do mnie zadzwoni,zrobilo mu sie glupio i zaczal sie tlumaczyc,PARANOJA,wlasnego dziecka nie widzi,bo jakas laska mu zakazuje,kon by sie usmial,mowie nie rob szopek i wcale nie dzwon,maly i tak olewa cie jak tylko moze i to jest twoja zasluga,tracisz najlepsze chwile jego a zabawka nie odkupisz tego czasu......
zyj z ta lafirynda i nie zawracaj nam glowy,bo nie warto,siostra z matka wsiadly na niego i skonczylo sie awantura .............