reklama

Samotna Matka- Samotna w ciazy?

  • Starter tematu Starter tematu Iff
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Cześć Mamusie :-) oj szalejecie z tym pisaniem szalejecie :-)
ja własnie w niedzielę będę chrzciła swoją Paulisię i z księdzem też nie było problemu. Pytał tylko dlaczego córeczka ma inne nazwisko niż jej ojciec więc powiedziałam że sama wychowuję dzieci i muszę tych spraw dopilonwac w pojedynkę ... no i że bardzo mi zależy. Także musze ten tydzień doprowadzić mieszkanko do porzadku bo w niedzielę pełna chata ludzi będzie. Kupiłam córci taką słodką białą sukienieczkę ale że była za biała to podoszywałam jeszcze takie małe ozdobne różowe kwiatuszki i już nie mogę się doczekac kiedy ją w to ubiorę :-) Też nie jestem zagorzałą katoliczką i mało praktykuję ale u dzieci takich spraw pilnuję ... kiedyś same zadecydują o sobie a teraz to moja rola :-)
 
Moja corcia nazywa sie Wiktoria ;-)
Gjoasia- porod mialam wywolywany dlatego ze Wiki miala wade wrodzona, ktora powinna byc wykryta do 3 miesiaca ciazy, jednak u mnie wykryli ja w 29 tc, na USG chodzilam do przychodni bo nie bylo mnie stac na prywatne, a tam wiadomo maja gorszy sprzet, dlatego teraz chodze prywatnie zeby nie bylo niespodzianek takich jak wtedy:baffled: chociaz moja ciocia ktora rodzila w zeszlym roku chodzila do dr. Preisa ( za wizyte bierze teraz 300 zl:shocked2:), a ten jej mowil przez prawie cala ciaze ze dziecko nie ma raczki :/ a okazalo sie ze Antos wielki, silny i zdrowy sie urodzil i co szokujace, ma dwie raczki :-) kto by pomyslal ? :)
Do dr. Zinkiewicza chodze na USG, swietny lekarz, polecam kazdemu, bo wczesniej polecila mi kuzynka innego w Gdansku Głownym, ale tamten tylko pomrukiwal, a dr. Zinkiewicz tak mi wszystko ladnie opisal, ze jakbym miala komus zrobic USG to juz bym wszystko dokladnie wiedziala, a na dodatek przy kazdej wizycie dostaje od niego minimum 10 zdjec :D od innych dostawalam gora 2, a od pewnej kobiety, ktora zastepowala Zinkiewicza jak byl na urlopie dostalam 1:wściekła/y: Ja nie oczekuje ze mi pielegniarki dziecko wezma zebym sie wyspala, nie nie, ja chce miec malego zaraz po porodzie :D niech go nawet nie mierza i nie waza, niech go daja od razu do mnie :)
 
asuzana tez wychodze z takiego zalozenia. A decyzje definitywnie podjelam o chrzcie kiedy pomyslalam, ze gdyby niedajboze cos sie stalo mojemu synkowi a on by byl nieochrzczony to bym sobie chyba tego nie darowala. Nie wiem czemu, ale ja zawsze podejmujac jakies decyzje rozwazam tez najgorszy scenariusz - chyba powinnam sie leczyc, pesymistka
 
a ja wlasnie wrocilam ,kupilam dzisiaj wozek taki jak chcialam a tatus za niego odda.mi zostawia zakupy to jeszcze tego pozałuje.
ja uzywam tej serii Perfecta mama i jestem zadowolona nie mam uczuleia i wogóle.
najbardziej narzekam na ból piersi:0 cos okropnego.a ich rozmiar po prostu szok
ale dla mojego malenstwa sie poswiece:))
teraz mam gosci:) bede potem
 
mloda1 przykro mi, ze musialas placic takie przezycie za blad lekarski bo tylko taka nazwa przychodzi mi do glowy. Co do szpitala to ja sie spotkalam z fajnym przypadkiem jak poronilam w tamtym roku. Stalo sie to w moje urodziny z samego rana, wiec pomyslalm ze Bog musi mnie bardzo kochac dajac taki prezent, no ale w szpitalu na sali zabiegowej jak dostalam znieczulenie to anestezjolog zapytala sie mnie o moj pesel wiec dyktuje a ona na to " ma pani dzisiaj urodziny - wszystkiego najlepszego" i walnela mnie w ramie. Uwierzcie mi, ze jakbym nie zasnela to bym oddala jej w twarz:wściekła/y:. Pozniej obudzilam sie po wszystkim na sali z kobietami w ciazy, ktore robily sobie KTG. Mowie Wam katorga. Takie przypadki powinny byc w jakims regulaminie czy statucioe szpitala opisane. Tylko stryczek takim dziewczynom przy lozku zostawic i niech sobie krzywde robia skoro takie podejscie maja!!!
 
asuzana tez wychodze z takiego zalozenia. A decyzje definitywnie podjelam o chrzcie kiedy pomyslalam, ze gdyby niedajboze cos sie stalo mojemu synkowi a on by byl nieochrzczony to bym sobie chyba tego nie darowala. Nie wiem czemu, ale ja zawsze podejmujac jakies decyzje rozwazam tez najgorszy scenariusz - chyba powinnam sie leczyc, pesymistka

Ja też o tym myslę więc się nie przejmuj :-) zrobiłabym to wcześniej ale czekałam na sprawę w sadzie o ustalenie ojcostwa bo nie chcialam potem wszędzie chodzić i zmieniać dane ojca. Teraz już po sprawie a w papierkach porzadek .... i to lubię :-)
 
Witam wszystkie nowe i obecne mamusie:)
dawno mnie tutaj nie było moja mała nie daje mi wejśc na kompa za kazdym razem jak chce zaczac pisac to ona sie budzi ciekawe czemu:)
U nas wszystko oki mała wazy juz 7 kg i ma juz 3 miesiace i 11 dni rosnie jak na drozdzach:)
5 lipca mamy chrzciny i nie było problemu w kościele ksiedzu powiedziałam prawde ze nie mam kontaktu z ojcem dziecka i spoko.
Powiem wam,że jak bedziecie miały swoje małe istotki juz przy sobie to nie bedzie myślały o byłych facetach,ja wogóle o nim nie mysle wymazałam go jak narazie z pamieci
oki napisze potem bo mała gwiazdka sie obudziła
magdalena83 faktycznie dawno Cię tu nie było. Jak się chowa Twója córeczka, z opisu widzę że też rośnie Ci jak na drożdżach, Moja Paulisia też już waży ok 7 kg ale dokładnie dowiem się w czwartek bo idę na kolejne szczepienie, do tego już mi intensywnie zabkuje i nie wiem jak jej pomóc bo dzisiaj cały dzień strasznie płakala i gryzła wszystko okropnie :-( lekarka dała jakeś czopki na uspokojenie i smaruję dziąsełka żelem ale niewiele to pomaga. Odzywaj się czasem i pochwal koniecznie swoją kruszynką :-)

gjoasia ojciec mojej pierwszej córeczki widział ją tylko raz w zyciu. Ale jak ją chrzciłam to wyobraź sobie że też miał przez przypadek chrzciny u swojej rodziny i to dokładnie w tym samym kosciele i w tym samym dniu więc przez przypadek załapał się na chrzciny swojego dziecka :))))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry