Justysia1989
Justysia1989
Hej kochane poczytuje sobie was
Ja tez samotna
W ciaży jutro 15 tydz
Miałam miec blizaniki ale jednego straciłam
((
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
. ja tam wierze w taka sprawiedliwosc.

moja fascynacja zaczela sie z chwila dostrzezenia krzyzyka na tescie ciazowym - wyczytalam wtdey wszytsko o rozwoju maluszka w brzuszku. i ta fascynacja trwa do dzis. kurcze. przeciez taki maly czlowiek to istny cud!
Dodatkowo obrazajac Ciebie, Matke jego Dziecka! Przykre ale prawdziwe, wpadaj na forum czesciej! ;-)
dopiero jak weszlam do pokoju i to zobaczylam, to chlopak skumal o co chodzi :/
Boze przeciez jej nie kazalam, tylko zapytalam czy chce byc. Co to za nowa moda stawiania warunkow? Przeciez nie ma byc chrzestna mojego ex tylko Nikosia, wiec po co te wymagania? Ale za to dowiedzialam sie, ze jak ktos z jego rodziny chce przyjsc do Nikiego to musi najpierw sie pytac mojego ex czy moze
Jakas paranoja .... przeciez do mnie przychodza i to ja mam miec czas i byc w domu .... co jego obchodzi kto i kiedy do mnie przychodzi?? Ciezko, a nawet coraz gorzej sie z nim dogaduje. Ostatnio proponowal zebysmy zrobili chrzciny w hotelu w Sopocie, dla mnie to troche za wysoki koszt tym bardziej ze chrzciny sa w pazdzierniku, czyli w miesiacu, w ktorym musze wylozyc na szczepienia :/ Wczoraj w drodze do USC zapytalam czy moze lepiej bedzie w restauracji kolo kosciola lub po prostu u mnie w domu(kameralnie ale zawsze to taniej) a on zaraz zmienil temat no i sie nie dogadalismy ....
juz sama nie wiem jak mam z nim rozmawiac :/ Pewnie na wiekszosc nie odpisalam, ale nie pamietam szczerze mowiac co pisalyscie
aaaa no to pochwale jeszcze te Wasze maluchy 


teraz jeszcze mam koc na plecach, ale zaraz trzeba sie zebrac i dac synowi obiad bo sie zbudzil 5 min temu. poki co bawi sie w lozeczku i szczerzy do mnie swoja ziabiki, ale pewnie niedlugo znudzi mu sie ta rozrywka.

DAJ DZIECKU WSPARCIE POKI CZAS I JESZCZE PORA......... Ponieważ usilnie, wielokrotnie i bezskutecznie próbowałam dotrzeć do córki, nie mam pojęcia co ona myśli, jak postrzega cała sytuacje, w której sama się znalazła wciągając w to nas wszystkich, mało tego, doprowadzając do ruiny naszą rodzinę. I tu zwracam się do was byście wyjaśniły mi co wyobraża sobie małolata bawiąc się/kosztując seksu czy po prostu rozkładając nogi bez stosowania żadnego zabezpieczenia??? Każda z was jest w takiej samej sytuacji. Czy wy nie macie poczucia jakiejkolwiek moralności? Co kieruje młodymi dziewczynami przed pójściem do łóżka bez zapezpieczenia z facetem, którego sie zna w ogóle, albo niezbyt długo??? Tylko nie tłumaczcie mi, że po prostu się stało! Gdzie wasza samokontrola, rozsądek? Uważacie, że dziecko może być szczęśliwe mając tylko matkę? A co z dniem ojca w przedszkolu? Co z pytaniami syna o samochody? Co z wyśmiewaniem dziecka od bękartów?