Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Napisze tylko tyle- to Idiota. Z takim to krotko i na temat, nie ma co sie z nim piescic. Skoro zachowuje sie tak mimo, ze dziecko sie jeszcze nie urodziło to nie wiadomo co będzie później.Cześć dziewczyny,
Jak radzicie sobie z samotnym macierzyństwem ?
Kochana, na pewno dasz sobie radę, z pomocą rodziny czy przyjaciół, nie potrzebujesz tego gamonia. Jeśli Cie nęka może warto zwrócić się o pomoc prawną? Może zakaz zbliżania, później alimenty i ograniczenie praw rodzicielskich? Jeśli raz zrobił Ci krzywdę w ciąży, niewiadomo co jeszcze może zrobić.. Moim zdaniem facet który podniósł rękę na kobietę nie zasługuje na drugą szansęCześć dziewczyny,
Mam ogromny problem i nie umiem sobie z nim poradzić. Może znajdzie się jakaś dobra duszyczka i mi coś poradzi.
Jestem w 7 miesiącu ciąży, z ojcem dziecka rozstałam się w 3 miesiącu po tym jak chciał mnie sobie podporządkować, wszystko miałam robić tak jak on chce, najlepiej jakbym zapomniała o swojej rodzinie, przyjaciołach i wyjechała do niego bo mieszka ode mnie ok 100km. Kazał sprzedać mi samochód, bo kto to będzie opłacał choć mam prace i sama o to dbam. On obmyślił cały plan ze jak zamieszkamy razem to będzie wspólne konto do którego dostęp będzie miał tylko on, a mi będzie wydzielał na jedzenie.. nie byliśmy ze sobą długo i nie pokazywał na początku swojej prawdziwej twarzy, dopiero jak zaszłam w ciąże pokazał się z prawdziwej strony zaborczej, bez szacunku do nikogo. Przyjechał któregoś dnia do mnie, zabrał mi telefon, popchnął mnie i wylądowałam na patologii ciąży bo powiedziałam mu ze nie chce z nim być. Jego rodzina i on nękali mnie i moja rodzine SMS. Ja się tego człowieka boje. Teraz odezwie się jak mu się przypomni, raz napisze ze to nie jego dziecko, ze chce badań, ze mam go zostawić w spokoju choć ja się do niego nie odzywałam, ze mam o nim zapomnieć a potem za jakiś czas pisze mi ze chce wiedzieć nagle co z dzieckiem. Wyprawkę kupuje sama, nie chce nic od niego bo wszystko by mi wypomniał. Dla niego liczą sie tylko pieniądze. Nie wiem co mam robićprosze doradźcie mi coś bo już sama sobie nie radzę.
Dokładnie tylko infirmowac jak musisz o wizycie i tyle ize np urodzisz i tyle i potem ograniczenie prawMam wszystkie SMS. Na samym początku mi groził ze zabierze mi dziecko, ze zrobi testy czy to jego. Potem jednak stwierdził ze mam o nim zapomnieć, jednak potem znowu sobie przypomniał i nagle mam go informować o dziecku. Jak myślisz, co mam zrobic ? Mam go informować po każdej wizycie u ginekologa jak z dzieckiem ? Raz się go wypiera raz nie i dla mnie to upokarzające![]()