Hejka,
nie zrozumcie mnie źle, ale cieszę się że nie tylko ja mam "takie problemy", myslałm że "na głowę mi się rzuciło" bo ja ma "sexowstręt". Owszem zdarzyło mi się kilka razy po porodzie kochać sie zmężem i przezyć ogromną przyjemność (zupełnie jak wtedy kiedy "robiliśmy synka"), ale "inne razy" były mało przyjemne ...... Mój synek ma prawie 17 miesięcy a mnie wcale nie ciągnie do sexu. Mój mąż jest bardzo wyrozumiały ale widzę że bardzo go to martwi , czuje się niekochany i neakceptowany i odtrącony. Barzdo bym chciała to zmienić ale nie bardzo wiem jak ? czy może nic nie robic na siłe i dalej czekać ?! ale jak długo ?! to jest także niewygodna sytuacja dla mnie samej bo bardzo kocham swojego męża i chcę być jego żoną "prawdziwą" a nie tylko mamą, sprzataczką, kucharką i .........