Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.








Ale to juz moja wina bo od małego jak tylko stekneła to byłam od razu przy łozeczku
Iwona dobre
U nas tak jak pisałam,w dzien w wozku.A wieczorem usypiam w wozku i przenosze do łozeczka..a jak sie w nocy przebudzi to musze ja wziazc do siebie i spi dalej,jak nie wezme to płacz i sie rozbudza.Nie ma mowy,zeby sama wstała w nocy i przyszła do nas,steknie i czeka az przyjdeAle to juz moja wina bo od małego jak tylko stekneła to byłam od razu przy łozeczku
![]()

;-):-)). Ona czuje sie bezpieczna i spokojnie zasypia
Nawet gdyby sasiedzi wzywali policje...;-)
tak jest mi wygodniej,bo chwila moment,pare razy husne wozkiem i spi a tak to płacze,biega cuduje..Natomiast spanie w dzien w łozeczku trwa 40min,Julia wstaje niewyspana,marudna.Natomiast w wozku spi 1.5do 2 godzin.Z tym ze jak otworzy oczy to musze pojezdzic chwile wozkiem.Ech...
:-)tak sie nauczyl ze spi tylko w swoim łozeczku i nigdzie wiecej;-):-)
czy to nie za dużo
. Moja Natalka tak dużo nie sypiała, dlatego jest to dla mnie trochę dziwne. ... Oj trafił mi się śpioszek;-)