reklama

SEN-przesypianie nocy

reklama
Nasza Amelka śpi od 2 miesiąca życia w swoim pokoiku, ale między 11-15 miesiącem była usypiana w naszej sypialni i zdarzało się że byłam tak padnięta że zapomniałam ją przenieś do jej łóżeczka.
 
U Nas podobnie jak u wiekszosci ... z Nami w sypialni ale od poczatku w swoim łózeczku ... i tak jak u Kajenki mial się wyprowadzić ... jak skonczy rok to go przeniesiemy ... teraz zadaje sobie pytanie, który rok? :-D;-)
 
i tak jak u Kajenki mial się wyprowadzić ... jak skonczy rok to go przeniesiemy ... teraz zadaje sobie pytanie, który rok? :-D;-)

:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D


U nas tak samo,Marcel spi od poczatku w swoim łóżeczku w naszej sypialni,bardzo rzadko ląduje w naszym łózku,czasem w weekendy ok6,7 rano (wtedy dłużej spi:-):-):-))
 
Staś śpi z nami w łóżku z tej prostej przyczyny że nie ma tu miejsca na jego łóżeczko. Ale jak tylko wrócimy do domu to osobiście go przeprowadze najpierw do jego łóżeczka, a potem pokoiku.:tak:
 
Mamy za sobą pamietną noc,pisałam wieczorem że czuję sie jak rozgotowany agrest (Katka bardzo mi sie podoba to okreslenie).
Złapała mnie jelitówka i odwiedzalam łazienke całą noc,Marcel tez był niespokojny,budził się,3 razy chciał pić no i nad ranem skończyło się biegunką i zmianą wszystkiego,pościeli itd.Mój M tez nie za dobrze sie czuje.
Dzis mamy szpital w domu,teraz juz mi lepiej nawet zjadłam kawałek suchej bułki.Marcel jest dalej na diecie i na razie spokój i oby tak zostało.
 
Ika wspołczuje...wiem co to znaczy jelitowka,bo kiedys szma miałam najgorsza wersje...a w tym tygodniu ta angina tez niezle nas umeczyła.Ale to juz nie ten watek.Duzo zdrowka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry