Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
czarnulka wielkie gratulacje
przykro mi ze rodzinka tak daleko ale zawsze jest pretekst żeby popodrózowac po polsce.
ja nie mam nigdzie poza łodzią rodziny i tak tu siedzę cały czas bo nie ma do kogo pojechac.
Czarnulka... jak mieszkałybyście w tym samym mieście...to byłoby fajnie w gronie rodzinnym pójść na spacer,pogadać o "dzieciowych sprawach" na jednym podwórku..ciuszki jeden po drugim zdzierać...i w sumie jak by sie uparł...to mogłabyś udawać że "wszystkie trzy " to twoje....ale byłby ubaw!
No a ja juz spakowana walizeczka czeka ;D tylko zostało mi przespac nocke a o 6 wyjazd (5h jak ja wysiedze??)o 11 bede juz w lublinie a o 12 zapewne w domku..wiec nie bede tak często zaglądac na BB ale napewno zajrze jak bede tylko mogła..wiec zycze wam udanego weekendu!! trzymajcie cie ciepło!!papatki
JAAGA, udanego wyjazdu do mamusi!!! Odpoczywaj i korzystaj z uroków "rodzinnego łona"
We wtorek ja też znowu jadę na kilka dni do mamy, bo koniecznie MUSI mi resztę rzeczy dla dzidzi pokupować Już przebiera nogami z niecierpliwości, a dziś do mnie zadzwoniła, że kupiła mi 5 par dzidziowych skarpeteczek i ręczniczek w truskaweczki, bo "takie to było śliczne" i "nie mogła się powstrzymać" :laugh:
Dzięki dziewczyny ..wiecie jak to jest ..nie ma to jak stare kąty..w rodzinnym miescie wszystkich sie zna i jakos tak człowiek lepiej sie czuje..no pozatym jade przedewszystkim po dzidziowe zakupy ..mam nadzieje ,ze sie udadzą..pozdrawiam!
Juz poce sie jak świnia co wezme prysznic to zaraz mi duszno i pod cyckami mokro(dobrze że nie są za duże), wczesniej nawet w temp. 40 stopni nie byłam mokra(tak jakoś zatrzymuje wode mój organizm że nawet rosy na czole nigdy nie miałam) a teraz masakra nic mi sie nie chce, drugi dzień pod rząd mrożonki na obiad(nie wiem jak jeszcze długo mój K. na nich pociągnie ale jak narazie jest cierpliwy i wyrtozumiały), jutro zrobie cóś lepsiejszego bo az mi go szkoda.
A teraz czekam na szwagra (no cóż nie za każdym sie przepada z rodziny małżonka )będzie koczował u nas do wtorku i okupował mój komputerek
Miłej soboty dziewczynki ;D
Rzeczywiscie, ten upal wykancza. Ja dzisiaj jestem w pracy i naszczescie mam tu chlodek. Ruch maly, wiec siedze sobie przy komputerku i popijam zimny soczek z czarnej porzeczki
Wspolczuje, ze bedziesz musiala znosic przez najblizsze dni szwagra...ale mam nadzieje, ze jakos wytrzymasz
Powodzonka!
Dzien dobry kochane ;D
dopchałam się do mojedo komusia b szwagier zajęty niezmiernie oglądaniem telewizji ale coś mi się obiło o uszy że jutro jedzie do domu ;D a myślałam że to dłuższy pobyt uffffffffff... może jednak nie i jutro popołudniu juz będę z wami więcej czasu
Miłej niedzieli życze kochaniutkie ;D