Naur- ja jakbym weszla i zobaczyla fecta to byl zeszla na zawal albo uciekla. W zyciu bym sie zbadac nie dala...
Bo ja jestem taka psychiczna , ze do faceta w zyciu nie pojde i koniec. Przy porodzie to juz trudno, jakos to zniose- pewnie i tak bedzie mi wszsytko jedno ;-)
Kira- ja mam od wczoraj takie bole spojenia lonowego... a od przynajmniej miesiaca tak samo bola mnie cale kosci, ale nie wiem juz czy to bol bioder czy miednicy... W kazdym razie ledwo chodze, w nocy to masakra, bo nie moge sie nawet bez bolu przelozyc z boku na bok :sick:
Bo ja jestem taka psychiczna , ze do faceta w zyciu nie pojde i koniec. Przy porodzie to juz trudno, jakos to zniose- pewnie i tak bedzie mi wszsytko jedno ;-) Kira- ja mam od wczoraj takie bole spojenia lonowego... a od przynajmniej miesiaca tak samo bola mnie cale kosci, ale nie wiem juz czy to bol bioder czy miednicy... W kazdym razie ledwo chodze, w nocy to masakra, bo nie moge sie nawet bez bolu przelozyc z boku na bok :sick:
. Pisali tam tez o tym, o czym któraś z was wspomniała, że ta muzyka, którą się puszcza w ciąży, później uspokaja maluszka (znaczy już po porodzie)
.
:-). Obudziłam się, a tu mam mokra koszulkę na piersiach. Nie mogłam w to uwierzyć. Powiem wam że nawet kopniaki maluszka nie dały mi takich przeżyć jak to. Dopiero teraz sobie uświadomiłam ze będę mamą, zaczęłam sobie wyobrażać jak bobas będzie leżał przy piersi, jak będę go karmić. Wcześniej naprawdę to do mnie nie docierało. Zastanawiam sie tylko czy nie za wcześnie ten objaw mam?