Witam Was w ten deszczowy dzien,brr,strasznie nieprzyjemnie...My chyba bedziemy mieli Wiktorie,mąż bardzo chce wiec chyba nie bede naciskać na zmianę.Mysle coraz bardziej o zakupach dla dzidziusia,to bedzie prawdziwa przyjemność;-) Mam zamiar zacząć od maja,ale nie wiem czy dotrwam.
.Zamowilam sobie krem na rozstepy,bo chyba sama oliwka mnie przed nimi nie ustrzeże, a brzuchol często swędzi...
gdyby jednak jakimś cudem dziewczynka nam wyskoczyła to bedzie Oliwia
ale z kremów to od poczatku balsam garniera 2 razy dziennie i tez nie mam zadnego na razie
