reklama

Sierpień 2007 - wątek ogólny

Hej kobitki.
Jak cudownie tu piszecie ze to juz tylko 3 miesiace. Juz naprawde trzeba kupowac, kupowac i jeszcze raz kupowac cos dla tych naszych malenstw:tak:

Sylwia na dola to ci podpowiem co mi kiedys kobitki poradzily, spacerek , zakupki - kup sobie cos, nawet taniego, poprawi ci humorek, a tak naprawde to niech ktos cie przytuli i powiem ze cie rozumie, to naprawde pomaga:tak:, no ja cie rozumiem bo mam czasami takie krotkie napady depresji:dry:to narmalka - trzeba przezyc:baffled:

Ja ide wlaczyc pranie, bedzie znow tak pieknie pachnialo:-D
 
reklama
A dziękuję Ola, owszem, kopanie w piasku jest bardzo zajmujące, hihi..

Sylwia wstawaj z wyra i marsz na spacer albo zakupy!! Echh..jak ja bym sie powylegiwała..

No w 8m-cu to należy już być zwarty i gotowym ( a najlepiej nie za bardzo zwartym, hihi) Julka mi wyskoczyła tego dnia kiedy spakowałam torbę do końca, coś mnie tknęło!

aa...profil malucha zapodałam! usg
 
Ola - ale ci dobrze z tym arbuzikiem, smaka mi narobiłaś. U nas jeszcze nie ma smacznych. Na razie meloniki lubię wcinać, ale arbuzy też niedługo będą i truskaweczki, mniam mniam...​
 
A ja wlasnie sie cos milego od mojego mana dowiedzialam, za 2 tyg. o ile doktorek mi powie ze jest ok.lecimy do moich rodzicow na 3-4 dni:szok::-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D, wzial wolne, w poniedzialek, a wiec piatek sobota, niedziela i poniedzialek spowrotem, rany jestem taka szczesliwa:-D:-D
Jak powiedzialam mojej mamie to ja zatkalo. Mam nadzieje ze nic sie zlego nie wydazy co mogloby popsuc te super plany:eek:

Mrozik
u nas tez sa juz super truskawy importowane z cieplych krajow.Dobre, ale nie to co z krzaczka mojej mamy:tak:
 
CZeśc dziewczyny!ja właśnie wróciłam ze spaceru z moja mamą. Moja mama nakupowała troche ubranek:-) ale mam dziś doła nawet te ubranka nie potrafiły poprawic mi humoru,uświadomiłam sobie że to naprawde niedługo i niewiem czy ja sobie z tym wszystkim poradze...
mały dziś bardzo mało się rusza chyba przez to nie mam humoru... martwie sie mam nadzieje że bedzie dobrze ze wszytkim i sobie poradze w nowej roli...
może zrobicie nowy wątek z rzeczami dla maluchów i torbie do szpitala,
ja kupiłam dziś sobie majtki jednorazowe i jednorazowe wkładki laktacyjne wiem że to wcześnie mam czas ale w lipcu niebęde już latac po sklepach bo lato ma byc upalne...
więc mam 2 miesiące z kawałkiem na zakupy i jeszce ta obrona pracy...
co o tym myslicie i jak tam u was samopoczucie...
 
Natalko myśle ze kazda z nas ma takie myśli,ja z jednej strony nie moge sie juz doczekac sierpnia,a z drugiej zastanawiam sie czy w ogole dam rade,takie malenstwo a taka ogromna odpowiedzialnosc,ale wydaje mi sie ze akie mysli to sa normalne,tak dojrzewamy do tej nowej funkcji,i zapewne jak zobaczymy te nasze robaczki to cała niepewność odejdzie.
I nie denerwuj sie tak bo maluchowi nie jest wtedy dobrze i moze tez sie smuci i dlatego Cie nie kopie.

a co do wątków to jestem za,fakt ze wszedzie są listy co nalezy kupic dla dzidziusia i co zabrac do szpitala,ale to tak lepiej jak kada z nas cos napisze,a najlepsze rady to chyba od tych dziewczyn co zostana mamusiami po raz drugi,bo zapewne wiedza dokladnie co sie przyda a co jest zbedne.

Jutro pogoda ma sie popsuc,wiec korzystajcie;-)
 
reklama
Natalko ja dziś z tego samego powodu miałam doła:-) Dziś dzidzie spokojne. Też byłam z mamą na spacerze. Własnie wróciłam. Zjadłam wielkiego loda, kupiłam parę rzeczy i juz mi lepiej.
DZIEWCZYNKI będzie co ma być i nasze zamartwianie nic tu nie pomoże. Dbajmy o siebie - tylko to możemy zrobić.:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry