Ja dzisiaj też po wizycie u gina a dokładniej to tylko po USG. Nasza niespodzianka została ujawniona . Będziemy mieli córeczkę. Tak jak na początku wychodziło jest tydzień młodsza niż wynika z okresu, ale wcale nie jest jakaś mała. Wagowo wyszło 1220g, gin mówił że na tym etapie ciąży to sporo , bo norma to ok.900-1000g. Tatuś dumny , no bo sztuka dwa razy pod rząd dziurę w dziurze zrobic.;-) Tylko mój tato który typował na chłopca ( ma dwie córki i jedną wnuczkę już oraz dwie w drodze, siostra moja ma termin na 2.07) zawiedziony. Liczył na męskie wsparcie. Mimo wszystko też sie cieszył, że zdrowa i nie powinien narzekac. A jeśli chodzi o wagę małej to ja tez jestem zszokowana, ja drobna - mąż niewysoki , Weronika urodziła się 3250g, a tu przewiduje coś około 4000g. Zapomniałam napisac , że nie wszystko jest tak jak powinno , ale mała ma jeszcze trochę czasu , a mianowicie jest jeszcze głowa do góry, chociaż większośc dzieci na tym etapie jest już ustawiona tak jak do porodu , czyli głową na dół.