sylwia31
sierpniowa mamusia 2007
OLA jesteś rozbrajająca.................... 

SUPER POMYSł z tym wątkiem:-)Ja tam nic do nikogo nie mam. Kiedyś miałam zal do KASIAWIE, ale nie potrzebnie. Poniosły mnie wtedy emocje. Przeczytałam wszystko kilka razy na spokojnie i chyba nie miała nic złego na myśli.


SUPER POMYSł z tym wątkiem:-)Ja tam nic do nikogo nie mam. Kiedyś miałam zal do KASIAWIE, ale nie potrzebnie. Poniosły mnie wtedy emocje. Przeczytałam wszystko kilka razy na spokojnie i chyba nie miała nic złego na myśli.
;-)Ja pamiętam że miałam coś takiego przed pierwszym porodem były rzadko ale co jakiś czas się powtarzały
dzwoniłam nawet do gin. ale powiedziała że jeśli nie są regularne to luzik tylko torby do szpitala spakować
ale ja nie chce jeszcze rodzic
za wczesnie
Ale masz racje że mogło to być z przemęczenia

słyszałam ze te elektryczne mogą sie zacinać wiec może ręczny? sama juz nie wiem
ale teraz moja gin. mówi że w tych ostatnich miesiącach ma prawo tak się dziać bo macica się przygotowuje do porodu