Witajcie dziewczyny. Dawno się nie odzywałam a to wszystko przez sesje. Na szczęście już po. Ale tak na szybko wchodziłam czasami żeby sprawdzić co u Was. Wczoraj byłam u gina. Maluch rozwija sie prawidlowo także termin chyba na koniec lipca. Ale pozwolicie że zostane z wami :-) . Jeśli chodzi u mnie to podobnie jak u Magdy łożysko przodujące. Jak byłam 3 tygodnie temu to powiedział mi że dziecko jest nisko ale nie jest to łożysko przodujace no niestety teraz juz było. Pocieszył mnie jednak że może się cofnąć być może opuściło się pod wpływem stresów związanych z egzaminami, choć mnie nie chce się wierzyć że stres może wpłynąć na coś takiego. Jak myślicie? Chociaż kto wie. Nie znam się na tym. A on też jakiś zakręcony wczoraj był bo nie było tej jego pani pomoc a 4 pacjentki w poczekalni więc latał z ciśnieniomierzem jak opętany. Narazie kazal mi prowadzić raczej spoczynkowy tryb życia i nie chodzić dużo za 3 tygodnie mam się stawić i zobaczymy jeśli to przez tą sesję to powinno się podnieść. Trzymajcie się cieplutko.
;-) Żartuje oczywiście, wiem że to poważna sprawa.
To dobrze, bo ten pierwszy mi się nie podobał.