li_monka
Fanka BB :)
Cześć Dziewczynki:-)
Claudi to dobrze że wszystko w porządku, ja już obstawiałam że ty rozdwojona
, ale z tym "wypadkiem" to całe szczęście że w oko ci się nic nie stało
...
Raabit ty się pakuj, pakuj, termin tuż tuż
A co do pomocy rodziców i teściów - według mnie to nie jest ich obowiązek, zwłaszcza że maluszek się jeszcze nie urodził, jak ktoś chce to coś podrzuci albo kupi ale absolutnie nie mam żadnych oczekiwań ani pretensji, ja nawet wolę sobie sama kupić to co mi się podoba.
Claudi to dobrze że wszystko w porządku, ja już obstawiałam że ty rozdwojona
, ale z tym "wypadkiem" to całe szczęście że w oko ci się nic nie stało
...Raabit ty się pakuj, pakuj, termin tuż tuż

A co do pomocy rodziców i teściów - według mnie to nie jest ich obowiązek, zwłaszcza że maluszek się jeszcze nie urodził, jak ktoś chce to coś podrzuci albo kupi ale absolutnie nie mam żadnych oczekiwań ani pretensji, ja nawet wolę sobie sama kupić to co mi się podoba.
wydzielina jest,i jest jej naprawde duuuzo
ale nie jest podbarwiona,wiec nie wiem
niby nie musza wcale naczynka popekac,ale nie wiem...
. Nic mi nie smakuje, po wszystkim mam niesmak w buzi i wogóle jestem tym rozdrażniona - w końcu dopadały mnie ciążowe przyjemności. Nogi też mi puchną, a i wogóle całe ciałko pączkowate się zrobiło. Usta wieczorami mam lepiej napompowane niż Pamela ;-). Wyniki na szczęście dobre, wiec sie nie martwię że troi zatrucie, inaczej juz bym ześwirowała.