Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Madeline ale jesteś dzielna jak przeczytałam opis twojego porodu to aż mi łzy poleciały jak ja bym już chicała trzymać swój skarb w ramionach ale musze jeszcze troszke poczekać :-(
Czekamy na dalsze relacje! chociaz wiem, że teraz to masz bardzo mało czasu na siedzenie przed komputerem
Życze duuuuuuuuuuuuużo zdrówka Tobie i maluszkowi, który tak słodko wygląda na zdjęciach, ze mam ochote go schrupać
Jaki sliczny!!taki drobniutki...też starsznie ci zazdroszcze..taka kruszynka juz z tobą;-)powodzenia i duzo zdrówka...a zdjecia poprostu super!!!!tez bedziemy pstrykać:-)
pozdrawiam
Wybieram sie zaraz na KTG i pomylsalam ,ze zajze tak z ranka zobaczyc co u sierpnioweczek slychac, a tu prosze, relacja Madeline na ktora tak dlugo czekamy:-)
Madeline dzielna mamusiu, nameczylas sie troche, a jednak to prawda ze o bolu sie zapomina, hehe. Swietnie to opisalas, a z ta polozna szkotka to cie rozumiem, ja tez sie tego boje, bo u mnie niektore gadaja tylko po francusku , to dopiero czarna magia, ale mysle ze jakos poradze sobie z tym problemem.(Nie bede wysylac swojego Carlo do domu) Jeszcze raz bardzo ci gratuluje!!Zdjecia sa rozbrajajace, taki maly, slodki szkrab, alez ty musisz byc teraz szczesliwa.
Kurcze Madeline az mi ciarki przeszły jak to przeczytalam:-)ale Twoj synuś ma duoz włosków,super chłopak:-)
dziewczyny nie martwcie sie nam juz zostało tez niewiele,teraz to juz kwestia kilku dni (szczegolnie dla niektórych)
a co do karienia piersia to tez slyszalam ze to nie jest wcale takie proste,troche sie tego obawiam...w ogole ostatnio mam myśli "czy sobi eporadze z taką malą kruszynka"
Ja jak patrze na rysunki i wszystkie te podpowiedzi jak karmić to tez mi sie wydaje ze to naprawde proste...no ale cóż czas pokaże heheh;-)jakieś problemiki beda to napewno ale mam nadzieję ze szybko się nauczę...
pozdrawiam
Ja tam nie jestem pewna, zostalo mi niewiele a nie czuje ze mialabym rodzic za niedlugo:-(,na przyklad tak jak Kira czy Claudi ,czuje ze moj szkrab wyjdzie po terminie, tak jak ja i moj Carlo, my jestesmy te przeterminowane, przenoszone , a wiec i nasz szkrab pewnie tez.
Madeline,niesamowity opis,aż sie wzruszyłam,ja też Ci zazdroszcze,sama chciałabym trzymać już swojego synka w ramionachA słodziak niesamowity z Twojego maluszka Ola,nie wiem czy ja ,mam tak do przodu a pozatym chyba wolałabym nie czuć tego wszystkiego bo jest to strasznie bolesne i uciązliwe,a jak pomyśle że ma trwać np jeszcze 2 tyg to mi sie słabo robi
Co do karmienia piersią to chyba każda z nas ma określone wyobrażenie, a słyszałam ze bardzo rózni sie od tego rzeczywistosć
Ale damy rade
Napisalam "Kira" bo czytalam wasza rozmowe wczoraj wieczorkiem i jak opisalas o swoim spojeniu i porownanie z tymi ciezarkami to sobie tez tak skojazylam , bo umnie to kompletnie nic z tych rzeczy
Ale napewno by lepiej zabrzmialo gdybym dodala Naur -ta dziewczyna sie nameczy, czy Gosia.
Ale tak mi Kira w glowie zostalas i o tobie napisalam
Madeline- tylko pozazdrościć że masz już to wszytsko za sobą , byłaś dzielna ale jaką nagrodę dostałaś...
Twój synuś jest naprawdę słodki taka mała istotka i pomysleć że każda z nas ma takie skarbiki w brzuszkach które lada moment wyjdą na świat ....:-)
Ja za 2 tyg tez będę tuliła swoją córeczkę już nie mogę sie doczekać