Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Boze a ja jutro tez koncze 39tydz. a zaczynam 40 tydzien, jak Raabit!!a nic nie czuje!!chyba ze mna cos nie tak Kira ty tez masz ten sam czas, czujesz wiatr i inne rzeczy, ja sie porycze!!! Maly nie chce wjsc!!Zablokowal sie czy co???
Ola ja tez jutro zaczynam 40 tydz.ale wcale sie nie ciesze ze mam to wszystkoniby cos sie dzieje ale jestem juz zmeczona tymi bólami i fałszywymi objawami:-(u Ciebie to może być bezobjawowo-po prostu błysk czasem tak jest
Olu spokojnie na każdą z nas przyjdzie czas, prędzej czy póżniej możesz byc tego pewna. Nic na siłę , wszystko w swoim czasie. Także cierpliwości życzę wszystkim , sobie też, chociaż szczerze mówiąc wolałabym miec to już za sobą.
Wiesz co Magda??Faceci to powinni przynajmniej raz w zyciu byc w ciazy, chociaz tak pare tygodni, by wtedy wiedzieli jakie swinstwo robia kobietom wystawiajac je na tekie niewygody.
Ola ja już dawno powiedziałam mojemu mężowi że gdyby był w ciąży to przypuszczam, że już od zapłodnienia leżałby w łóżku na zwolnieniu! twardziele ;-):-)
To zależy jacy faceci, ja na swojego za bardzo nie mam prawa narzekac, bo jak widzi , że mnie cos boli , choc na ogół się nie skarże, to pomaga jak umie najlepiej.
Raabit, chyba chce , bo wiedzialabym przynajmniej ze cos sie dzieje, bez bolu jeszcze nikt nie urodzil, a jesli bolu nie ma to znaczy ze nie ma porodu, tak to rozumiem, a wiec bol musi byc, tymbardziej w tym czasie w ktorym jestesmy, przeciez to juz prawie koniec, kiedy poczuje jak sie szyjka rozwiera czy jakies skurczyki sie zaczynaja?? Mam nadzieje ze niepotrzebnie sie martwie.