Raabit juz to widze jak sie nim zajmujesz:-) mnie sie cos wydaje, że to bedzie taki mamusi synio i ze mamusia to mu bedzie pewnie we wszystkim ustepowac:-) u mnie tak bedzie na pewno z nasza córcią:-);-) mąz bedzie od rozpieszczania a ja od zasad;-) i ich egzekwowania:-)
maluszki bywają bardzo nieprzewidywalne!
i nie dotyczy to tylko porodu 


Sylwia jeszcze nie rodze