• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
ja uważam że dyscypilina powinna być także w szkołach, mój syn w domu chodzi jak zegarek więc w szkole odreagowuje, choć przyznam że jak porzędnie mnie wkurzy to mam ochote mu przylać!!! ale odkąd ma 180cm wzrostu to wolę panować nad sobą, kary nagrody i KONSEKWENCJA to nalepsze metody wychowawcze
 
ja uważam że dyscypilina powinna być także w szkołach, mój syn w domu chodzi jak zegarek więc w szkole odreagowuje, choć przyznam że jak porzędnie mnie wkurzy to mam ochote mu przylać!!! ale odkąd ma 180cm wzrostu to wolę panować nad sobą, kary nagrody i KONSEKWENCJA to nalepsze metody wychowawcze

zgadzam sie z tym,dlatego z jednej strony cieszę sie,że ja mam dziewczynki z nimi jest troszke mniej kłopotów
 
zgadzam sie z tym,dlatego z jednej strony cieszę sie,że ja mam dziewczynki z nimi jest troszke mniej kłopotów
Nie chcę cię dobijać Iwonko ale z moich obserwacji i doświadczenia wynika że dziewczynki w gimnazjum są gorsze od chłopców. Przynajmniej niektóre. Trzeba przede wszystkim z nimi dużo rozmawiać. U nas była też taka sytuacja że dziewczynka z gimnazjum chciała dogonić koleżanki, które już " to robiły" i eksperymentowała z własnym bratem. No i wiecie jak to się skończyło? Sprawa wyszła w 7 m-cu.
 
Nie chcę cię dobijać Iwonko ale z moich obserwacji i doświadczenia wynika że dziewczynki w gimnazjum są gorsze od chłopców. Przynajmniej niektóre. Trzeba przede wszystkim z nimi dużo rozmawiać. U nas była też taka sytuacja że dziewczynka z gimnazjum chciała dogonić koleżanki, które już " to robiły" i eksperymentowała z własnym bratem. No i wiecie jak to się skończyło? Sprawa wyszła w 7 m-cu.
no zgadzam sie,ale to też zalezy od wychowania od samego początku
mam nadzieje,że nie bede miała jakichś większych kłopotów ze swoimi córami
 
no zgadzam sie,ale to też zalezy od wychowania od samego początku
mam nadzieje,że nie bede miała jakichś większych kłopotów ze swoimi córami
Tego ci życzę z całego serca.

No i nie ma co się sugerować moim gadaniem. Ja sama wiem że już mam trochę wypaczony pogląd na różne sprawy z uwagi na charakter mojej pracy i styczność z patologią. Dlatego dla dobra dziecka powiedziałam Mojemu wczoraj, że ja już do pracy nie chcę wracać. No i żeby szukał nam innego miejsca na ziemi.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Przyszła bratowa mojego B. I jeszcze mam być świadkową. :confused2:
Współczuje. Moja z każdą pierdołą dzwoni. Mam nadzieję, że u ciebie będzie lepiej.

No i nie ma co się sugerować moim gadaniem. Ja sama wiem że już mam trochę wypaczony pogląd na różne sprawy z uwagi na charakter mojej pracy i styczność z patologią. Dlatego dla dobra dziecka powiedziałam Mojemu wczoraj, że ja już do pracy nie chcę wracać. No i żeby szukał nam innego miejsca na ziemi.
Ja też poproszę o inna pracę

idę coś zjeść w końcu
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Współczuje. Moja z każdą pierdołą dzwoni. Mam nadzieję, że u ciebie będzie lepiej.
Moja nie dzwoni bo na telefon na kartę, jupiii... Za to pisze tonę głupich sms-ów z taką ilością błędów gramatycznych że czasami nie wiem co jest tam napisane.
Ale z niej taka pierdoła, że ja się boję o dziecko. Ale znając życie to urodzi dużego ślicznego chłopaka i zdrowego jak rydz. Ach....słodka niewiedza:blink:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry